www.Olsztyn24.com
Imieniny: Joanny, Marii 24 maja 2012 03:36

Newsroom24 » Z serwisów

ico ico Jacek Niedźwiecki/Przegląd Warmiński | 2011-02-09 16:57 | Rozmiar tekstu: A A A
Stowarzyszenie Warmińskich Chłopów Bosych stawia na ekologię
Ważne jest życie tu i teraz
ico
Styczniowy Przegląd Warmiński / Więcej zdjęć »
Znak rozpoznawczy warmińskich chłopów bosych to oczywiście brak butów, a główny cel to stworzenie samowystarczalnej eko-osady z domami ze słomy i gliny w magicznym kształcie półkuli. Budowa pierwszego, wzorcowego domu bez kantów ruszy wiosną tego roku. Trzymamy kciuki za eko-chłopów!

Gdy natkniecie się w gminie Dobre Miasto lub w okolicach na bosego mężczyznę, to z dużym prawdopodobieństwem będzie to jeden z członków Stowarzyszenia Warmińskich Chłopów Bosych. Nienoszenie butów nie jest w ich przypadku żadną fanaberią, tylko empirycznie sprawdzaną od lat praktyką dnia codziennego.

- W butach jest za zimno, boso jest zdecydowanie cieplej – przekonuje Jacek Gryszkiewicz, szczęśliwy obywatel Dobrego Miasta, zwolennik głębokiej ekologii, ogrodnik, konserwator mebli zabytkowych i jeden z pomysłodawców założenia oryginalnego stowarzyszenia. – Życie na boso, z odrobiną fantazji smakuje zdecydowanie lepiej.

Eko-życie na hektarze
R E K L A M A
Oprócz Jacka Gryszkiewicza w stowarzyszeniu działa dwóch rolników, którzy prowadzą ekologiczne gospodarstwa: Marek Skupieński w Orzechowie i Mariusz Sekulski w Praslitach.
Ten pierwszy znany był kiedyś z produkcji przepysznych kozich serów, a teraz robi najlepsze nalewki w okolicy. Z kolei Mariusz Sekulski wypieka chleb, robi własne piwo, czy oryginalne pasztety. Członkiem stowarzyszenia jest także mieszkający na stałe w stolicy Jarosław Jarema Dubiel, pisarz, naukowiec i jeden z założycieli Ruchu Wolność i Pokój oraz Artur Jan Milicki, wolnomyśliciel, ekolog i naturopata.

Chłopów bosych połączył jeden wspólny cel. Chcą stworzyć w Orzechowie unikatową w skali Europy samowystarczalną ekoosadę na 35 rodzin, która opierałaby się na zasadach głębokiej ekologii, zakładającej szersze spojrzenie na kwestię ochrony przyrody i życia ludzkiego. Każda z rodzin miałaby do dyspozycji hektar ziemi.

- Można żyć na jednym hektarze ziemi i być całkowicie samowystarczalnym
– uważa Marek Skupieński. – Wszystko opiera się na niekrzywdzeniu innych, wegetarianiźmie,
uprawianiu ogrodu, sadu i życiu dniem dzisiejszym. Moim mottem jest życie tu i teraz.


Jacek Gryszkiewicz dodaje, że eko-wioski działają m.in. u naszych wschodnich sąsiadów na Ukrainie i Białorusi i dobrze się rozwijają.

- Z tym, że np. na Ukrainie państwo daje za darmo ziemię pod eko-wioski – mówi Jacek Gryszkiewicz.

Zimą ciepło, latem zimno

Warmińscy chłopi planują, że rodziny w eko-osadzie pod Dobrym Miastem będą żyły w całorocznych domach z kostek słomy i gliny pokrytych wiórem osikowym.
Ważny jest kształt domów, które będą miały kształt półkuli, kopuły.

- Kopuła zbiera energię z kosmosu, ale trzeba ją zrównoważyć z energią ziemi – wyjaśnia Marek Skupieński. – Byłem w takim domu bez kantów w Markach pod Warszawą i zakochałem się w tym kształcie.

Budowa pierwszego, wzorcowego domu ruszy wiosną tego roku.

- Jest już wykop fundamentowy pod dom, mamy zebrane materiały i maszyny do jego budowy – mówi Jacek Gryszkiewicz. - Domy ze słomy i gliny mają niezwykłe parametry.
Ciepło i dobra atmosfera będą w nich przez cały rok. Użyta technologia spowoduje, że zimą w domu będzie ciepło, a latem zimno.


Projektem stworzenia ekologicznego centrum w Orzechowie zainteresowały się już m.in. Urząd Marszałkowski i gmina Dobre Miasto. Oprócz ekologicznych domów w osadzie będą edukacyjny ogród roślin użytkowych, pozyskiwana będzie zielona energia, uruchomiona ma zostać wegetariańska jadłodajnia w oparciu o ekologiczne produkty żywnościowe
wyprodukowane przez okoliczne gospodarstwa ekologiczne, czy warsztaty, seminaria i działania edukacyjne dla młodych ludzi.

Trzymamy kciuki za ekochłopów, których odwiedzimy podczas budowy pierwszego domu ze słomy i gliny.

Jacek Niedźwiecki/Przegląd Warmiński
Więcej w ico
Newsroom24
Dodaj stronę do: Dodaj stronę do gwar.pl
Komentarze [1]
~reniaijan@gmail.com / 2012-03-12 11:58
Brawo ,bardzo podoba mi się ten pomysł.Chętnie bym tam zamieszkała, ale nie wiem czy dam radę boso chodzić po śniegu. Jestem zmaarżlakiem,widziałam jak Jacek stał boso na śniegu.Na samo wspomnienie mam zimne dreszcze.Mimo wszystko podziwiam Was i z całego serca życzę powodzenia.Być może kiedyś nabiorę hartu ciała i dołączę do Was. Pozdrawiam a Jacka uściskam bo jest moim kuzynem.Renia z Olsztyna.
Dodaj komentarz
Autor komentarza
Adres e-mail autora
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.



Najnowsze artykuły
Polecamy
Najczęściej czytane
Ostatnio komentowane
Sondaż
Olsztyńska starówka tylko dla pieszych!:
tak
nie
nie mam zdania

RSS Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
obrazek obrazek obrazek obrazek obrazek obrazek obrazek  
 



23.05 - Wawrzyn 2011 - Literacką Nagrodę Warmii i Mazur otrzymał Tomasz Białkowski za „Teorię ruchów Vorbla”. Wawrzyn Czytelników otrzymał Waldemar Kontewicz za książkę „Braniewnik”. Nagrody wręczono w Starym Ratuszu WBP w Olsztynie.     |     23.05 - W Olsztynie podpisano i wmurowano akt erekcyjny pod budowę Olsztyńskiego Parku Naukowo-Technologicznego.     |     20.05 - W Olsztynie odbył się bieg masowy Copernicus Run. Imprezę zorganizowano po raz czwarty.     |      
Olsztyn24.com