
red. | 2011-12-30 16:26 | Rozmiar tekstu:
A A A
Powiadom znajomego o artykule
Profesor Władysław Kordan uznany kłamcą lustracyjnym

Prof. Władysław Kordan
Czarne chmury zebrały się nad profesorem Władysławem Kordanem, prorektorem ds. nauki i współpracy z gospodarką Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Działąjący w pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał dzisiaj (30.12) orzeczenie, którym uznał profesora kłamcą lustracyjnym. W związku z powyższym zakazał mu sprawowania urzędów publicznych oraz kandydowania na takowe przez pięć lat.
Zarzut poświadczenia nieprawdy w oświadczeniu lustracyjnym wobec profesora wystosował Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku. Według instytutu Władysław Kordan był tajnym współpracownikiem Służb Bezpieczeństwa w latach 1980-86 jako działacz samorządu studenckiego Akademii Rolniczo-Technicznej w Olsztynie. Współpracę kontynuował również jako podchorąży w wojsku WSW. Posługiwał się pseudonimem „Paweł”. Teczki personalna i pracy tajnego współpracownika ps. „Paweł” nie zachowały się. Najprawdopodobniej zostały zniszczone na początku lat 90. przez funkcjonariuszy SB. IPN odnalazł jednak w archiwach inne dokumenty, w których miały zachować się dodowdy współpracy profesora ze Służbą Bezpieczeństwa i WSW. Zdaniem sądu, te dowody były wystarczające, by uznać profesora za kłamcę lustracyjnego.
Profesor od początku procesu zaprzeczał przedstawionym mu zarzutom. Twierdził, że jego oświadczenie lustracyjne jest zgodne z prawdą.
Dzisiejsza rozprawa odbywała się za zamkniętymi drzwiami. Publicznie ogłoszony został jedynie wyrok.
R E K L A M A
Profesor Kordan odmówił dzisiaj komentarza w sprawie wyroku. Zapowiedział odniesienie się do zarzutów dopiero, gdy wyrok będzie prawomocny, a ponieważ adwokat profesora zapowiedział apelację od dzisiejszego orzeczenia sądu, należy się spodziewać, że komentarz profesora usłyszymy dopiero za kilka tygodni.
Werdyktem sądu zasmucony był rektor UWM prof. Józef Górniewicz, jednak ostateczne decyzje w sprawie prorektora podejmie dopiero po uprawomocnieniu się wyroku. Na razie poprosił prof. Kordana, by ten skorzystał z przysługującego mu urlopu wypoczynkowego.
Dodaj stronę do:
Komentarze [5]
~ted / 2011-12-30 18:53
Kolejne „SPRAWIEDLIWY” wyrok .Kiedy skończy się te piekło rodem z IPN.
~zator / 2011-12-30 21:40
ted boisz się, piekło to dopiero będziesz miał
~janek68 / 2011-12-31 11:46
Strachy na Lachy,Zator, normalnych ludzi IPN-owska lustracja interesuje tyle co zeszłoroczny śnieg.Niektórzy się podniecają, ale zboczeńcy są wszędzie.Istotą przypadku Kordana jest kłamstwo lustracyjne, które w pierwszej instancji stwierdził sąd,choć ten wyrok może podważyć sąd apelacyjny, co wielokrotnie się zdarzało.Jeśli jednak prof.Kordan współpracował z SB,to powinien albo się przyznać w oświadczeniu lustracyjnym (wtedy decyzja o jego powołaniu byłaby w rękach rektora), albo nie startować na stanowisko publiczne,zwłaszcza na uczelni. Tego właśnie dotyczy ustawa lustracyjna.
~misio / 2012-01-04 21:24
Co sądzić o wiarygodności prorektora, który poświadcza nieprawdę w dokumentach? Skłamał raz czy wiele razy, liczać na własna korzyść osobistą? Dlaczego rektor główny nie potrafi podjąć męskiej decyzji?
~władysław / 2012-02-22 14:08
ted, oj gdybyś chociaż trochę interesował się historią 90 roku i czytał myśląc. Stalin się cieszy, że nie do konca przegrał II wojnę słysząc takie wypowiedzi.
Dodaj komentarz
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.