Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email Promocja UG Dywity | 2016-06-17 16:19 | Rozmiar tekstu: A A A
Nasi rolnicy na pokazach serowarskich w Korycinie

Czas na sery dywickie

Olsztyn24
Dywiccy rolnicy na warsztatach serowarskich w Korycinie (fot. Promocja UG Dywity) | Więcej zdjęć »
Jest pyszny, naturalny, wyrabia się go z niepasteryzowanego mleka z dodatkiem podpuszczki, soli kuchennej i ewentualnie ziół oraz przypraw – taki jest słynny ser koryciński. Tajniki jego produkcji poznawali na 2-dniowych warsztatach serowarskich rolnicy i producenci żywności z gminy Dywity. I już zapowiadają, że wkrótce będzie można spróbować sera w wersji dywickiej.

Korycin to mała i malownicza wieś na Podlasiu wtulona pomiędzy Puszczę Knyszyńską a Biebrzański Park Narodowy. Czyste środowisko sprzyja produkcji ekologicznej żywności. Ser koryciński i pyszna truskawka uprawiana na największych plantacjach w Polsce, to dwa sztandarowe produkty regionalne Gminy Korycin, znane w regionie, kraju i za granicą. Od 2005 roku ser koryciński jest wpisany na listę produktów tradycyjnych w Ministerstwie Rolnictwa, a w 2012 roku został zarejestrowany przez Komisję Europejską jako „Chronione Oznaczenie Geograficzne”.


– Ser i truskawka to nasze największe skarby, które znakomicie promują gminę Korycin – mówi Ewa Michnowicz, która zajmuje się promocja w UG Korycin.
R E K L A M A
banner
Wyrazisty ser z czosnkiem

Gmina Dywity, która od kilku lat wspiera lokalnych producentów żywności i rolników poprzez funkcjonowanie cotygodniowego targowiska w Stodole w Dywitach,  postanowiła zorganizować wyjazdna warsztaty serowarskie do Korycina.

- Rolników mamy coraz mniej, opłacalność produkcji mleka też pozostawia wiele do życzenia, dlatego wyrób serów jest ciekawą alternatywą na dodatkowy dochód dla producentów żywności – uważa Jacek Szydło, wójt Gminy Dywity.

Do Korycina pojechało 10 rolników i producentów lokalnej żywności. Delegacji z gminy Dywity towarzyszyli też producenci żywności z zaprzyjaźnionej gminy Działdowo. Rolnicy odwiedzili dwa miejsca, gdzie wyrabia się sery korycińskie: rodzinne gospodarstwo Agnieszki i Piotra Niestupskich z Gorszczyzny oraz rodzinną firmę Zarzeckich w Mielnikach.

– Nie spodziewałem się, że proces technologiczny i produkcyjny sera jest tak nieskomplikowany – mówi Piotr Brewka, hodowca owiec świętego Jakuba z gospodarstwa Brewilla w Bukwałdzie. – Najbardziej przypadł mi wyrazisty ser z czosnkiem. Jest genialny!

Tajemnica wysokiej jakości

Ser koryciński wyrabia się ze świeżego, niepasteryzowanego mleka krowiego, z dodatkiem podpuszczki (enzymu) i soli kuchennej, która pełni również funkcję naturalnego konserwantu.

– Enzym jest odpowiedzialny za ścinanie się mleka i powstawanie skrzepu, z którego formuje się owalna bryłę sera o średnicy 30 cm i wadze dochodzącej do 3,5 kg – wyjaśnia Czesława Zarzycka, producentka sera korycińskiego. – Na wyprodukowanie takiej ilości sera potrzeba od 30 do 35 litrów mleka.

Rolnicy i producenci żywności z gminy Dywity mogli obejrzeć i poznać cały proces powstawania sera. Jego przydatność do spożycia sięga nawet kilku miesięcy. W czasie dojrzewania zmienia się barwa, smak i konsystencja sera, dlatego w zależności od okresu leżakowania wyróżnia się ser: świeży, leżakowany i dojrzały.

– Tajemnicą wysokiej jakości sera jest doskonałe mleko – podkreśla Agnieszka Niestupska, producentka sera korycińskiego.

Pod nadzorem weterynarza

Jak się okazuje założenie serowarni nie jest takie trudne i kosztowne, bo np. odwiedzane gospodarstwa pod serowarnie wykorzystały na początku istniejące garaże, które z czasem były rozbudowywane o chłodnię i inne pomieszczenia. Nadzór nad procesem produkcji sprawuje lekarz weterynarii, który bada mleko dwa razy w miesiącu, a ser raz na kwartał. W jednym z gospodarstw produkcja sera była dodatkowym źródłem dochodu, a w drugim stanowiła główne źródło utrzymania.

– Warsztaty były bardzo ciekawe i na pewno spróbuję zrobić ser w swoim gospodarstwie – zapowiada Beata Buczyńska, właścicielka gospodarstwa rolnego we Frączkach.

W podobnym tonie wypowiadali się też inni uczestnicy wyjazdu do Korycina. Czekamy zatem na pierwsze sery dywickie.

Z D J Ę C I A
Komentarze [0]
Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu...
Będziesz pierwszy?
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.