Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email FWM. | 2017-01-30 19:12 | Rozmiar tekstu: A A A

Olga Pasiecznik i Przemysław Fiugajski symfonicznie

Olsztyn24
Olga Pasiecznik (fot. Andrzej Świetlik) | Więcej zdjęć »
W piątek (3.02) o godz. 19.00 w Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej w koncercie symfonicznym wystąpi wybitna sopranistka Olga Pasiecznik. W jej wykonaniu z towarzyszeniem orkiestry symfonicznej filharmonii pod dyrekcją Przemysława Fiugajskiego usłyszymy: Berenice, che fai? (Kantata Scena di Berenice) Josepha Haydna oraz Ah, perfido! Scenę i arię na sopran i orkiestrę op. 65; C-dur Ludwiga van Beethovena. Ponadto tego wieczoru zostaną zaprezentowane kompozycje: Ludwiga van Beethovena – Uwertura Coriolan op. 62 oraz Franza Schuberta – IV Symfonia c-moll Tragiczna.

Olga Pasiecznik ma w repertuarze ponad 40 partii operowych m.in. operach Monteverdiego, Glucka, Händla, Mozarta, Webera, Bizeta, Rossiniego, Verdiego, Pucciniego, Biset'a, Debussy'ego, Czajkowskiego oraz kompozytorów współczesnych. Występuje również w repertuarze kameralnym oraz w recitalach z siostrą pianistką Natalią Pasiecznik, licznych koncertach oratoryjnych i symfonicznych we wszystkich niemal krajach Europy, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Japonii i Australii. Artystka jest laureatką międzynarodowych konkursów wokalnych w s'Hertogenbosch - Holandia (1994 - II nagroda), im. Mirjam Helin w Helsinkach (1999 - II nagroda) oraz im. Królowej Elżbiety w Brukseli (2000 - III nagroda, nagroda specjalna w dziedzinie muzyki oratoryjnej oraz nagroda publiczności).

Została wyróżniona także w Polsce - Paszportem tygodnika „Polityka” (1997), nagrodami Fryderyka” za najlepsze nagrania solowe w 1997 i 2004 roku (Pieśni kurpiowskie Szymanowskiego i Chantefleurs et Chantefables Lutosławskiego), nagrodą Orfeusz festiwalu „Warszawska Jesień” (1999), Złotym Krzyżem Zasługi (2001) oraz Nagrodą im. A. Hiolskiego (2004) za najlepszą kobiecą rolę operową.
R E K L A M A
banner
W 2005 i 2010 roku została nominowana przez międzynarodowy magazyn operowy „Opernwelt” do tytułu „Najlepsza śpiewaczka sezonu artystycznego”. W 2006 roku artystka otrzymała nagrodę monachijskiego festiwalu Opernfestspiele, w 2007 - nagrodę im. C.K. Norwida. W 2012 została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi R.P.W swoim dorobku fonograficznym ma ponad zrealizowanych 50 wydawnictw CD i DVD.

Dyrygent koncertu, Przemysław Fiugajski studiował w Akademii Muzycznej w Krakowie dyrygenturę w klasie prof. Tomasza Bugaja oraz klawesyn w klasie prof. Elżbiety Stefańskiej. Od września 2003 roku pracuje w Warszawskiej Operze Kameralnej, gdzie uczestniczył w realizacjach kilkunastu oper, współpracując z plejadą wybitnych polskich wokalistów, m. in. z Olgą Pasiecznik, Anną Radziejewską, Martą Boberską, Jerzym Artyszem, Wojciechem Gierlachem, Arturem Rucińskim. Przemysław Fiugajski jest autorem dramatów. Jego debiutanckie Wariacje bernhardowskie zwyciężyły w konkursie zorganizowanym w ramach festiwalu EuroDrama we Wrocławiu (2004).

******

Omówienie programu koncertu

Joseph Haydn – Berenice, che fai? (Kantata Scena di Berenice, Hob.XXIVa:10)

Tę niezwykłą kantatę napisał Haydn podczas swojego drugiego pobytu w Londynie. Po raz pierwszy utwór został zaprezentowany 4 maja 1795 roku podczas koncertu jaki odbył się w Teatrze Królewskim na cześć Jerzego IV. Brytyjski monarcha zabiegał, by stolica imperium brytyjskiego zaznaczyła się również na muzycznej mapie Europy, odbierając prymat Wiedniowi czy Paryżowi. Z tego powodu Londyn stał się w tym okresie miejscem wyjątkowo przyjaznym dla wielu wybitnych muzyków, tak kompozytorów, jak i wykonawców. Wśród nich była również wybitna włoska sopranistka Brigida Giorgi Banti. Obdarzona fenomenalną koloraturą inspirowała kompozytorów, którzy mając do dyspozycji taki głos, mogli puścić wodze kompozytorskiej fantazji. Nie inaczej było z Haydnem, który dedykował jej swoją Scenę i Arię zatytułowaną: „Bereniko, co czynisz?”

Libretto autorstwa Pietro Metastasi’ego nawiązuje do historii Bereniki, która będąc kolejną wybranką Antygona, starożytnego króla Macedonii, zakochuje się w jego urodziwym synu Demetriuszu. Kompozytor rozpoczyna swoją kantatę w momencie, w którym Berenika dowiaduje się, iż kochany przez nią młody książę zamierza targnąć się na swoje życie.

Ludwig van Beethoven

„Mozart był wielki, ale Beethoven jedyny”. To zdanie dobrze charakteryzuje najmłodszego z klasyków wiedeńskich. Beethoven był pierwszym w historii kompozytorem, który nigdy nie był u nikogo na służbie. Republikanin z przekonania gardził w głębi serca „starym porządkiem” z nadzieją wypatrując świata opartego na ideałach „Wolności, Równości i Braterstwa”.  Tym bardziej bolesnym rozczarowaniem napełnił go akt obwołania się Napoleona Cesarzem Francuzów.

Uwertura Koncertowa Coriolan op. 62 nawiązuje do napisanego w 1804 roku dramatu austriackiego poety Heinricha Josefa von Collina, którego śmiało zaliczyć można do literackich prekursorów romantyzmu. Treść dramatu osadzona jest w starożytności i opowiada o wewnętrznym rozdarciu jakiego doświadcza tytułowy bohater. Skazany na banicję rzymski patrycjusz, staje na czele obcej armii, by z jej pomocą zemścić się na tych, których uważa za swoich krzywdzicieli. Stojąc z obcą armią u bram Rzymu, targany wyrzutami sumienia, popełnia jednak samobójstwo. Wątki wewnętrznej walki pomiędzy chęcią zemsty a głosem sumienia domagającym się przebaczenia i wierności ojczyźnie wyrażają dwa tematy, które ujęte w sonatowej formie nie pozwalają przejść wokół tej skromnej czasowo kompozycji obojętnie.

Ah, perfido! Scena i aria na sopran i orkiestrę op. 65; C-dur

Muzyka wokalno-instrumentalna nie była domeną genialnego Wiedeńczyka. Jego raczej chłodny stosunek do opery miał również swoje odzwierciedlenie w innych formach wokalnych. Tym większą uwagę budzi Scena i aria na sopran i orkiestrę  „Ah, perfido” op. 65. Napisana do tekstu samego Pietro Metastasi’ego (recytatywy, autor słów arii pozostaje anonimowy) kompozycja stanowi ciekawe dopełnienie fenomenalnej twórczości Beethovena. Wykonane po raz pierwszy 21 listopada 1796 r. w Lipsku dzieło reklamowane było jako „Scena we włoskim stylu napisana przez Beethovena dla Madamme Duschek”. Był to bardziej zabieg marketingowy solistki niż rzeczywista dedykacja Beethovena, który słynął z daleko posuniętej powściągliwości w tym względzie.

O tym, iż był to utwór ważny dla Beethovena może świadczyć fakt, iż włączył go do programu owego słynnego koncertu jaki odbył się w Wiedniu 22 grudnia 1808 roku. Wtedy to prawykonano m.in. symfonie piątą i szóstą, IV koncert fortepianowy G-dur, fantazję chorałową oraz fragmenty Mszy C-dur. Ta trwającą ok. 14 minut kompozycja wymaga od solistki wybitnych walorów głosowych, lekkości oraz nienagannej techniki.  

Franz Schubert – IV Symfonia c-moll “Tragiczna”

Części:
Adagio molto. Allegro vivace,
Andante, Menuet.
Allegro vivace,
Allegro


„Co Beethoven w takich wypadkach zwiastuje ludzkości, Schubert w tej symfonii opowiada mieszczaństwu swoich czasów” – tak mówił o IV Symfonii Walter Vetter, biograf i wybitny znawca twórczości Schuberta. Żyjący zaledwie 31 lat kompozytor długo uchodził zaledwie za autora zgrabnie napisanych miniatur fortepianowych czy popularnych pieśni. Wiele wskazuje na to, że Wiedeńczycy nucąc melodie kompozytora nawet nie wiedzieli kto jest ich autorem, a już na pewno nie mieli świadomości, że w maleńkim mieszkaniu przy jednej z wiedeńskich ulic mieszka twórca nowego gatunku – pieśni romantycznej.

Mimo zmysłu melodycznego i łatwości w tworzeniu wokalnych fraz, pierwsze próby operowe nie znalazły uznania publiczności, co młody kompozytor bardzo boleśnie przeżywał. Brak zmysłu dramatycznego predestynował go raczej do mniejszych form wokalno-instrumentalnych. Obdarzony wyjątkowo delikatną konstrukcją psychiczną, nieco nieporadny życiowo nastolatek potrafił przełamać jednak zniechęcenie nie rezygnując z kompozycji. Już jako 15-latek spróbował swoich sił na polu muzyki symfonicznej. Jego pierwsza symfonia zdradza fascynację Beethovenem, którego Schubert szczerze podziwiał przez całe swoje krótkie życie. Ta fascynacja była najprawdopodobniej przyczyną, dla której jego IV Symfonii, napisanej w tonacji c-moll, a więc tonacji V Symfonii „Losu” Beethovena nadał przydomek „Tragiczna”. (Zresztą poza triem z części trzeciej, tonacje poszczególnych ogniw czyli: c-moll, As-dur, c-moll i C-dur odpowiadają częściom V symfonii Beethovena.)

Wpływowy wiedeński krytyk drugiej połowy XIX wieku Eduard Hanslick twierdził, że bardziej odpowiednia była by nazwa „patetyczna”. I rzeczywiście niewiele tragizmu można w owej symfonii się dopatrzeć, chyba że weźmiemy pod uwagę wydarzenia, które w czasie pisania symfonii spadły na głowę Schuberta. A rok 1816 rzeczywiście nie należał do udanych. 19-latek doświadczył wówczas wiele zawodu i cierpienia, tak w życiu miłosnym, jak i zawodowym. Jego ukochana Maria Grob zostaje wydana za piekarza, który wg jej rodziców zapewnić miał byt córce. Potwierdzeniem tej tezy jest odmowa objęcia stanowiska nauczyciela muzyki w Lublanie, do czego przyczynił się najprawdopodobniej sam Antonio Salieri. Będąc przez krótki czas nauczycielem Schuberta, Włoch pozornie popierał jego podanie, by w końcu wbrew obietnicom przeforsować konkurencyjną kandydaturę Jakuba Schauffa. (Jak wszyscy wiemy, nie była to pierwsza pomyłka Salierego jeśli chodzi o ocenę umiejętności kompozytorskich artystów mu współczesnych). Te wydarzenia wywarły trwały, przygnębiający wpływ na psychikę artysty, który do końca życia nie związał się już z żadną kobietą.

IV Symfonia skomponowana przez Schuberta w kwietniu 1816 r. profesjonalnego prawykonania doczekała się dopiero 20 lat po śmierci autora. Miało to miejsce 19 listopada 1849 r. w Lipsku. Za życia autora wykonywała ją, podobnie jak kolejne symfonie, podczas zamkniętych koncertów jedynie amatorska orkiestra złożona z przyjaciół i uczniów Schuberta co, tak na marginesie, jest pięknym świadectwem wysokiej kultury muzycznej jaka panowała wówczas wśród wiedeńskich mieszczan. I choć dopiero wiele lat po śmierci - twórczość Schuberta doczekała się w końcu zasłużonego miejsca w pamięci i sercach ludzi kochających muzykę.

******

O artystach:

Olga Pasiecznik (Pasichnyk) urodziła się na Ukrainie. Studiowała fortepian i pedagogikę muzyczną w rodzinnym Równem. Studia wokalne odbyła w Kijowskim Konserwatorium.

W czasie studiów podyplomowych w Warszawskiej Akademii Muzycznej im. F. Chopina w 1992  roku zadebiutowała na scenie Warszawskiej Opery Kameralnej,  a cztery lata później na scenie Théâtre des Champs-Élysées w Paryżu jako Pamina. Od tego czasu zaczęła się jej prawdziwa kariera międzynarodowa.

Ma na swoim koncie ponad 40 partii m. in. w operach Monteverdiego, Glucka, Händla, Mozarta, Webera, Bizeta, Rossiniego, Verdiego, Pucciniego, Biset'a, Debussy'ego, Czajkowskiego oraz kompozytorów współczesnych. Role te przyniosły jej wielkie uznanie krytyki i  publiczności. Występuje także w repertuarze kameralnym oraz w recitalach z siostrą pianistką Natalią Pasiecznik, licznych koncertach oratoryjnych i symfonicznych we wszystkich niemal krajach Europy, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Japonii i Australii. Odnosiła sukcesy, śpiewając w słynnych salach koncertowych i na wielu prestiżowych scenach operowych, takich jak m.in. Opéra Bastille, Théâtre des Champs-Élysées, Théâtre du Châtelet, Salle Pleyel (Paryż), Concertgebouw (Amsterdam), Palais des Beaux-Arts, Théâtre Royal de la Monnaie (Bruksela), Komische Opera, Konzerthaus (Berlin), Auditorio Nacional de Música, Teatro Real (Madrid),  Bayerische Staatsoper (Monachium), Wiener Koncerthaus, Theater an der Wien (Wieden), Lincoln Center (Nowy York), Suntory Hall (Tokio), Opera Flamandzka (Antwerpia), Opera Holenderska (Amsterdam), Grand Théâtre de Genève, Opery Narodowe w Warszawie i Helsinkach.

Wielokrotnie współpracowała z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Narodowej, Sinfonią Varsovią, Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia, Narodową Orkiestrą Symfoniczną Belgii, Luksemburga, Filharmonii Monachijskiej, Boston Symphony Orchestra, Teatro del Maggio Musicale Fiorentino (Florencja), Orquesta Nacional de España i RTVE (Hiszpania), Das Neue Orchester (Kolonia), Concerto Köln, The English Concert, European Union Baroque Orchestra, Academy of Ancient Music, Wiener Symphoniker, Orchestre Philharmonique de Radio France, Orchestre National de France, Les Musiciens du Louvre Grenoble, La Grande Écurie et La Chambre du Roy, Orchestre Colonne (Francja), Akademie für Alte Musik Berlin, Freiburger Barockorchester, Orkiestrą XVIII wieku, z zespołem Concerto Vocale, Collegium Vocale Gent i in., pod batutą takich mistrzów, jak m. in. Harry Bicket, Ivor Bolton, Frans Brüggen, Jean-Claude Casadesus, Marcus Creed, Paul Mc Creesh, Charles Dutoit, René Jacobs, Roy Goodman, Heinz Holliger, Philippe Herreweghe, Kazimierz Kord, Jerzy Maksymiuk, Jean-Claude Malgoire, Alessandro de Marchi, Marc Minkowski, John Nelson, Peter Neumann, Kazushi Ono, Sakari Oramo, Andrew Parrott, Krzysztof Penderecki, Trevor Pinnock, Marc Soustrot, Andreas Spering, Christoph Spering, Marcello Viotti, Antoni Wit, Massimo Zanetti.

Artystka jest laureatką międzynarodowych konkursów wokalnych w s'Hertogenbosch - Holandia (1994 - II nagroda), im. Mirjam Helin w Helsinkach (1999 - II nagroda) oraz im. Królowej Elżbiety w Brukseli (2000 - III nagroda, nagroda specjalna w dziedzinie muzyki oratoryjnej oraz nagroda publiczności). Została wyróżniona także w Polsce - Paszportem tygodnika „Polityka” (1997), nagrodami polskiego przemysłu fonograficznego Fryderyk za najlepsze nagrania solowe w 1997 i 2004 roku (Pieśni kurpiowskie Szymanowskiego
i Chantefleurs et Chantefables Lutosławskiego), nagrodą Orfeusz festiwalu „Warszawska Jesień” (1999), Złotym Krzyżem Zasługi (2001) oraz Nagrodą im. A. Hiolskiego (2004) za najlepszą kobiecą rolę operową (Melizanda w operze Debussy'ego - Peleas i Melizanda, Teatr Wielki - Opera Narodowa). W 2005 i 2010 roku została nominowana przez międzynarodowy magazyn operowy Opernwelt do tytułu „Najlepsza śpiewaczka sezonu artystycznego” za rolę Almireny (Händel - Rinaldo) i Roxany (Szymanowski - Krol Roger). W 2006 roku artystka otrzymała także nagrodę monachijskiego festiwalu Opernfestspiele, w 2007 - nagrodę im. Cypriana Kamila Norwida, w roku 2011– doroczną Nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego a w 2012 została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. W swoim dorobku fonograficznym ma ponad 50 CD i DVD, które nagrała m.in. dla firm Dabringhaus und Grimm, Harmonia Mundi, Naxos  i Opus 111.

Przemysław Fiugajski
(ur. 1978) - studiował w Akademii Muzycznej w Krakowie dyrygenturę w klasie prof. Tomasza Bugaja oraz klawesyn w klasie prof. Elżbiety Stefańskiej. Jego zainteresowania dyrygenckie skupiają się na muzyce klasycyzmu (z uwzględnieniem historycznych praktyk wykonawczych) oraz współczesnej.

Występował z orkiestrami filharmonicznymi w Krakowie, Kielcach, Lublinie, Koszalinie, Gdańsku, Szczecinie, Białymstoku, Katowicach, Zabrzu, Sinfoniettą oraz Musicae Antiquae Collegium Varsoviense Warszawskiej Opery Kameralnej, Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach, Toruńską Orkiestrą Symfoniczną, Płocką Orkiestrą Symfoniczną, Polską Orkiestrą Sinfonia Iuventus, Elbląską Orkiestrą Kameralną, Śląską Orkiestrą Kameralną, Orkiestrą Opery Bałtyckiej, Litewską Narodową Orkiestrą Symfoniczną, Orkiestrą Filharmonii Kameralnej w Pradze oraz z zespołami wykonującymi muzykę współczesną. Poprowadził wiele prawykonań, występując na międzynarodowych festiwalach: Write & Play (2000), Aksamitna Kurtyna (2000), Międzynarodowe Dni Muzyki Kompozytorów Krakowskich (2001, 2008), Audio Art (2001, 2003), Warszawska Jesień (2002, 2004), Andrzej Nikodemowicz – czas i dźwięk (2012, 2014, 2015). W listopadzie 2007 roku nagrał dla Polskiego Wydawnictwa Audiowizualnego Ładnienie Pawła Mykietyna (z Jerzym Artyszem jako solistą; płyta zawierająca to nagranie zdobyła dwie nagrody Fryderyk 2009). Jego płyta z muzyką symfoniczną Wojciecha Ziemowita Zycha nagrana z Orkiestrą Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku dla wytwórni Dux, zdobyła
w 2010 roku nagrodę Supersonic przyznawaną przez wychodzące w Luksemburgu pismo „Pizzicato”. Także dla wytwórni Dux nagrał ze Śląską Orkiestrą Kameralną oraz Orkiestrą i Chórem Filharmonii Śląskiej w Katowicach utwory na płyty monograficzne kompozytorów: Michała Dobrzyńskiego (2012) i Ag¬nieszki Stulgińskiej (2013).

Od września 2003 roku pracuje w Warszawskiej Operze Kameralnej, gdzie uczestniczył w realizacjach kilkunastu oper, współpracując z plejadą wybitnych polskich wokalistów, m. in. z Olgą Pasiecznik, Anną Radziejewską, Martą Boberską, Jerzym Artyszem, Wojciechem Gierlachem, Arturem Rucińskim. Ważnym obszarem działalności Przemysława Fiugajskiego w WOK jest regularna współpraca z orkiestrą instrumentów dawnych Musicae Antique Collegium Varsoviense. Z zespołem tym z dużym powodzeniem wykonuje koncertowy repertuar klasyczny i wczesnoromantyczny. Jego koncerty z tą orkiestrą były transmitowane na falach Programu Drugiego Polskiego Radia.

Jest autorem dramatów. Jego debiutanckie Wariacje bernhardowskie zwyciężyły w konkursie zorganizowanym w ramach festiwalu EuroDrama we Wrocławiu (2004) i weszły na afisz Teatru Polskiego we Wrocławiu, a później Teatru Powszechnego w Warszawie i Teatru im. A. Mickiewicza w Częstochowie. Opera kameralna Dariusza Przybylskiego Głosy z wody z librettem Przemysława Fiugajskiego znalazła się w 2010 roku w finale konkursu kompozytorskiego Berliner Opernpreis (premiera w Warszawskiej Operze Kameralnej w listopadzie 2014 roku). Podczas festiwalu Warszawska Jesień w 2012 roku swoją premierę miał jego monodram Księżycowy Pierrot z muzyką Macieja Jabłońskiego (powtórzony w 2013 roku w Krakowie w ramach festiwalu AudioArt).

******

3 lutego 2017, piątek, godz. 19.00 sala koncertowa filharmonii

Koncert symfoniczny


Wykonawcy:

» Przemysław Fiugajski – dyrygent
» Olga Pasiecznik – sopran
» Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej

Program:

» Joseph Haydn – Berenice, che fai? (Kantata Scena di Berenice)
» Ludwig van Beethoven – Uwertura  Coriolan op. 62
» Ludwig van Beethoven – Ah, perfido!  Scena i aria na sopran i orkiestrę op. 65; C-dur
» Franz Schubert – IV Symfonia c-moll Tragiczna

Z D J Ę C I A
logo FWM
Komentarze [0]
Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu...
Będziesz pierwszy?
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
Sondaż
Mały ruch graniczny z Rosją powinien być:
wznowiony
zawieszony
jest mi to obojętne
obrazekPryzmat Junior z nagrodą w Kielcachczytaj »
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.