Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email Tadeusz Iwiński | 2017-05-01 11:51 | Rozmiar tekstu: A A A

Nieporozumienia ze Świętem Pracy

Olsztyn24
 
Antoine de Saint-Exupery - wybitny francuski pisarz i pilot, który w niejasnych okolicznościach zaginął w lipcu 1944 r. w trakcie lotu zwiadowczego, w swej najsłynniejszej książce „Mały Książę” celnie zauważył, że „mowa jest źródłem nieporozumień”. Ale często bywa również, iż na to nakładają się pewne działania albo też ich odmienne nazywanie bywa źródłem zamieszania.

Ten ostatni przypadek, co jest rzadko uzmysławiane, dotyczy np. Święta 1 Maja. Wciąż niewielu Europejczyków uświadamia sobie, że ma ono korzenie północnoamerykańskie - najpierw kanadyjskie, a potem odnoszące się do robotniczych protestów w USA na rzecz wprowadzenia 8-godzinnego czasu pracy oraz regulacji innych kwestii zatrudnienia. I że dopiero pod wpływem tragicznych wydarzeń w Chicago w 1886 r. - nota bene NIE 1 maja, lecz 3 i 4 maja - w trzy lata później na kongresie w Paryżu II Międzynarodówka ustanowiła właśnie 1 maja dniem solidarności robotników. A finalnie - w 1904 r. kolejny kongres w Amsterdamie zaapelował „do wszystkich partii socjaldemokratycznych oraz organizacji związkowych” o zaniechanie pracy tego dnia.

Z kolei także większość Amerykanów mylnie utożsamia 1 maja z tradycją radziecką czy kubańską, a w najlepszym razie odnosi to do celtyckich obchodów bądź obrzędów świąt płodności i początku wiosny. Nie dostrzega związku z tradycją demonstracji robotniczych, często krwawo tłumionych, jak np. w 1877 r. w Pittsburgu, gdzie w trakcie interwencji wojska zabito 65 osób, a  ponad 700 odniosło rany. Tymczasem, jak piszą sami historycy w USA: „May Day ma początki w naszym kraju i jest równie amerykański, jak baseball, czy apple pie” (szarlotka - T.I.).
R E K L A M A
banner
Nieporozumienie potęguje ten fakt, iż w Ameryce Płn. obchodzi się współcześnie przede wszystkim Labor Day (Święto Pracy), ale W PIERWSZY PONIEDZIAŁEK WRZEŚNIA! Najpierw doszło do tego w stanie Oregon, zaś w skali federalnej - od 1887 r. Dlaczego wybrano taką datę, do końca nie jest jasne. Prawdopodobnie, ABY UNIKNĄĆ NIEPRZYJEMNYCH SKOJARZEŃ z majem w Chicago. Pamiętajmy przy tym, iż w tym czasie w Niemczech kanclerz Bismarck wprowadzał już reformy ubezpieczeniowe, w Australii obowiązywał 8-godzinny dzień pracy, a w Wielkiej Brytanii funkcjonowały tzw. ustawy fabryczne, ograniczające m.in. zatrudnianie dzieci. Zapóźnienie prawa amerykańskiego było oczywiste. Stopniowo zmniejszano je m.in. pod presją utworzonej w 1886 r., istniejącej do dziś, AFL-CIO, czyli Amerykańskiej Federacji Pracy.

1 Maja bywał oczywiście w różnym stopniu wykorzystywany politycznie. W Niemczech w 1933 r., został świętem państwowym, jako „Narodowy Dzień Pracy”. Niezbyt dobrze kojarzy się to z widoczną obecnie nad Wisłą tendencją nazewniczą. Z kolei w Kościele Rzymskokatolickim papież Pius XII wprowadził do kalendarza liturgicznego w 1955 r.  Święto Józefa Robotnika (Rzemieślnika), bez wątpienia jako swoistą alternatywę dla laickiego Święta Pracy.

Na szczęście takiej alternatywy nie tworzy nad Wisłą rocznica wejścia Polski i 9 innych państw (poza Cyprem i Maltą - z naszego regionu) do Unii Europejskiej 1 maja 2004 r. Ten czas powinien jednak zostać wykorzystany do refleksji nad tym, co podzielona i pokiereszowana lewica polityczna w naszym kraju ma czynić, aby wykorzystać dość uśpiony, ale wciąż duży potencjał lewicy społecznej!
 
Tadeusz Iwiński

Komentarze [3]
~Tadeusz Iwiński / 2017-05-08 01:35
Dla Pani Anny -jako dla typowej przedstawicielki obecnej polskiej ultraprawicy-nie ma już z lewicy,są tylko "lewacy". To prawdziwe "odkrycie" naukowe ! Napisałem krótki tekst o mało znanych na naszym gruncie historycznych kwestiach związanych ze Świętem Pracy w USA i Europie. Nie ma przecież przymusu,aby się czegoś dowiedzieć ! A dla Pana "Deubeka"- gratulacje w związku z pełnym zadowoleniem z obecnej sytuacji. Co do niskiego bezrobocia, to proszę to powiedzieć mieszkańcom takich powiatów, jak Braniewo, Bartoszyce, czy Kętrzyn. Natomiast prawdą jest, iż życie składa się w znacznej mierze z paradoksów. Z ukłonami- T.I.
~Anna / 2017-05-03 23:11
O święcie pracy z waszej lewackiej strony wszystko zostało już wypowiedziane, zaprezentowane i wymuszone (jak obecność na pochodach). Pisanie przez pana takich bajeczek jak powyżej jest mocno niestosowne.
~Deubek / 2017-05-03 12:56
Czasy przymusowych pochodów pierwszomajowych pod przewodnictwem partii, której był pan członkiem- PZPR na szczęście skończyły. Dziś mamy rekordowo niski bezrobocie, podniesioną pensję mininalną i rynek pracownika. Ot paradoks. Pochodów nie robią a polityką można sprawy pracowników poprawić.
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.