Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email D. | 2017-07-09 19:39 | Rozmiar tekstu: A A A

Na Targu Rybnym pojawiła się mandala

Olsztyn24
Mandalę ułożono na Targu Rybnym | Więcej zdjęć »
Usypana z piasku, żwirku, szyszek, patyków i kamieni mandala o średnicy około 7 metrów pojawiła się dzisiaj (9.07) na Targu Rybnym na olsztyńskiej starówce. Do wspólnego jej usypania zaprosiło Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne Samograj wraz z pomysłodawczynią akcji Ewą Letki.

Inspiracją projektu jest sztuka ziemi (land art). Polega ona na ingerowaniu w przestrzeń działalnością artystyczną i zmieniając jej poprzez użycie materiałów z natury.

Jak wyjaśniają organizatorzy mandala symbolizuje jedność i pokój. Usypywanie jej przez mieszkańców Olsztyna (dzieci i dorosłych) ma na celu zjednoczenie społeczności lokalnej do wspólnego działania oraz do scalenia wielopokoleniowego.
R E K L A M A
banner
Podczas zabawy można było też wziąć udział w konkursie „Narysuj swoją mandalę”. Stworzone dzieła zostały od razu zaprezentowane, a 5 z nich zostanie dodatkowo wyróżnionych nagrodami.

Z D J Ę C I A
F I L M Y
Komentarze [12]
~do ??? - pytania / 2017-07-12 12:01
Co wspólnego z ekologią ma układanie czegokolwiek na bruku wyłożonym folią? Raczej nic. Podejrzewam, że ta cała mieszanina wraz z folią trafiła do kosza na odpady. Przywleczone (przepraszam ale tak to należy nazwać) patyki, szyszki, piasek itd w efekcie zwiększyły strumień miejskich śmieci. Używanie słów typu ekologia, proekologiczny - to częste zjawisko w przypadku ruchów tzw. szamańskich, pogańskich i innych propagujących np. odżywianie się energią słońca.
~do ??? / 2017-07-11 18:16
Naszą tożsamością nie jest Ziemia. Tożsamość społeczna – to świadoma identyfikacja jednostki z wybraną grupą społeczną, kulturą. W celu uformowania tożsamości istotne jest wyznaczenia granicy, podziału na „my” i „oni” a także świadomość jej istnienia. Na tożsamość społeczną składa się pewna liczba przynależności, członkostwa w grupach społecznych, do których należy się obiektywnie, tj. płeć, wiek, lub z wyboru - np.: narodowość, region, grupa zawodowa, religia.
~??? / 2017-07-11 10:06
Dodam jeszcze broniąc autorki działań, że zapożyczenia z obcych kultur nie mają w sobie nic niepokojącego. Proszę uświadomić sobie, że w skład tzw. "naszej" kultury (polskiej, chrześcijańskiej etc.) wchodzi wiele elementów pogańskich - zachęcam do poczytania chociażby o święcie Bożego Narodzenia. Więcej otwartości życzę! Wszyscy zamieszkujemy Ziemię, to jest nasza tożsamość.
~??? / 2017-07-11 09:56
Skąd wnioski dotyczące strachu? Z Pana pierwszego komentarza - zacytowanie wypowiedzi egzorcysty w kontekście radosnych działań proekologicznych w piękną słoneczną niedzielę. Po co? Proszę ze spokojem serca wierzyć, w co tylko chce Pan wierzyć, bowiem wiara jest kwestią ducha i wolności (wolnej woli), a nie przymusu.
~Fajne, bo obce ??? / 2017-07-10 22:03
Nie podejrzewam pani o złe intencje. Jednak samo nazywanie tego obrazu mandalą, a nie np. kołem, obrazem, instalacją - od razu budzi skojarzenia z szamaństwem, okultyzmem itd. Poza tym temat mandali - malowania, sypania itd stał się nie tyle już popularny, co może nawet bezmyślną plagą ostatnich lat. Myślę, że większość tych obrazów powstaje z nieświadomości i braku wiedzy. A autorce życzę prawdziwych sukcesów. Pozdrawiam.
~Mandala / 2017-07-10 21:34
Chciałabym jako autorka pomysłu Mandali powiedzieć, że inspiracją dla mnie była tu sztuka Ziemi(Land art),i nie ma to nic wspólnego z jakimś powiązaniem religijnym. A słowo mandala jest jedynie formą którą się zainspirowałam tworząc akcję artystyczną.
~Fajne, bo obce ??? / 2017-07-10 19:25
Myli pani pojęcia, podważa znaczenie religii, tradycji i historii. Współczuję.
~Fajne, bo obce ??? / 2017-07-10 19:24
A skąd te wnioski dot. strachu? Myli Pani strach z poczuciem odpowiedzialności za religię, wiarę, kulturę oraz historię. To przykre...
~??? / 2017-07-10 15:09
Jest to racjonalne, o czym Pan pisze, do pewnego jednak momentu, a mianowicie tworzenia wizji Zła, które tylko czai się by targnąć na duszę człowieka Zachodu, który tak upodobał sobie (i co w tym złego?) zapożyczenia z kultur Wschodu. Jeśli zatem z pustki bierze się zachwyt tym, co dalekowschodnie, to z czego bierze się ten nieustający w kulturze chrześcijańskiej brak pewności siebie i odwagi (czyt. strach przed Złem)?
~Fajne, bo obce ??? / 2017-07-10 14:38
Tak się składa, że mieszkałem w Azji przez prawie rok - w kilku krajach, w tym w Indiach, Nepalu, Butanie. Ponadto wiele razy odwiedzałem na 2-3 tygodnie Azję. To czym się zajmowałem dotyczyło m.in. badania wpływu chrześcijaństwa na religie w Azji. Wiem o czym piszę i w dużej części podzielam opinię ks. Michał Olszewskiego. Nie wyobrażam sobie mnicha buddyjskiego, który prowadzi swoją młodzież na drogę krzyżową. A do tego można porównać tworzenie mandali. No i po drugie po raz kolejny widzę w Olsztynie jakieś publiczne show związane z tworzeniem mandali (a właściwie czego do niej lekko zbliżonego). Zastanawiam się skąd bierze się ten kult. Lecz obserwując to mam wrażenie, że z niewiedzy i przykro to przyznać... pustki duchowej.
~??? / 2017-07-10 10:26
Podejrzewam, przy całym uznaniu faktu, że jest to rzecz zapożyczona, nie istniejąca w naszej kulturze, a więc i bez solidnej bazy znaczeniowej, że organizatorzy mieli jednak dobre intencje i zamiary realizując ten projekt, czego po autorze powyższego komentarza powiedzieć nie można... Wyrażone lęki i obawy, starch przed czającym się podstępnym złem... rany! Proszę się otrząsnąć! Świat nie jest taki straszny jak go widzą co niektórzy księża.
~Fajne, bo obce ??? / 2017-07-09 21:31
Mandala wpisuje się w tradycję hinduską, buddyjską. W naszej kulturze jest czymś obcym. Zacytuję tu wypowiedź egzorcysty ks. Michał Olszewskiego o podobnej inicjatywie w Katowicach "Pomysłodawczyni wielokrotnie w czasie naszej rozmowy podkreśla, że buddyjska figura jest tu „pojęciem symbolicznym”, że dzieci absolutnie nie wiążą jej z systemem religijnym i że doskonale pracują na niej w przedszkolach czy na zajęciach artystycznych. – Mogę porównać to do złodzieja, który wchodzi do domu. Też czasem nie mamy świadomości, że wszedł. A okradł nas. Zły duch istnieje – tłumaczy ks. Olszewski. – My, jako chrześcijanie, nie jesteśmy przeciwko ekologii czy dbaniu o środowisko. Jak najbardziej zależy nam na tym. Nie zgadzamy się tylko z ideologią ekologizmu, która nie uwzględnia Stwórcy, a w centrum kładzie samą ekologię, środowisko, kult chociażby żywiołów, które w żaden sposób nie są związane z Ewangelią – wyjaśnia. – Z praktyki egzorcysty bardzo dobrze widać to, że problem nie leży w samym sporcie ze Wschodu, w jodze, w buddyzmie, tylko w tym, że człowiek ochrzczony angażuje się w te rzeczy. W ten sposób w jego sercu powstaje szczelina grzechu bałwochwalstwa i właśnie w to wchodzi zły duch. Jeśli te warsztaty z ekologii zakończą się układaniem mandali, to pachnie mi to ideologią ekologizmu. Absolutnie nie widzę tutaj możliwości zaangażowania się w to chrześcijan. Konsekwencje z perspektywy duchowej mogą być różne, w zależności od tego, w jakiej kondycji duchowej jest człowiek. Jeżeli żyje blisko Pana Boga, jest w stanie łaski uświęcającej, a nieświadomie pakuje się w coś, co podparte jest teologią ekologizmu, kończącą się jeszcze układaniem mandali i bałwochwalstwem, to po tym wydarzeniu może odczuwać np. jakieś trudności duchowe, może mieć problemy z modlitwą, ale nie musi zrobić mu to większej krzywdy. Natomiast do osoby, która jest ochrzczona, a nie jest w stanie łaski uświęcającej, nie żyje blisko Pana Boga, zły duch ma o wiele większy dostęp. Taki człowiek nie jest chroniony. i Zły może wyrządzić mu krzywdę – precyzuje egzorcysta. Jak to się ma to dzieci w wieku 6–12 lat? – Jeżeli rodzice prowadzą ochrzczone dzieci na coś, co – delikatnie mówiąc – jest jakimś synkretyzmem religijnym czy rozmywaniem religijności dzieci, to – patrząc z punktu chrztu, który człowiek nosi – trzeba powiedzieć, że będzie to bałwochwalstwo. Oczywiście, że świadomość dzieci jest jaka jest. Dlatego myślę, że to rodzice ponoszą główną odpowiedzialność i to oni wprowadzają dzieci w ten proceder bałwochwalczy – zaznacza ks. Olszewski."
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
R E K L A M A
Filmy wideo do artykułu
image
Mandala na Starym Mieście

»

09-07-2017

Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.