Olsztyn24 - https://www.olsztyn24.com/
Dla kogo ten parking?

Nawet w słoneczne dni parking na łące świeci pustkami

Tymczasem, z tego co pamiętam, dwa lata temu plażowicze, jak i Straż Miejska, sugerowali, by na parking wykorzystać łąki-nieużytki przy ul. Sielskiej, po stronie dawnego „Novotelu”, aktualnie hotelu „Omega”. Propozycja jednak upadła, bo MZDiM w Olsztynie proponował zorganizowanie parkingu po drugiej stronie Sielskiej. Kierowcy tę propozycję zignorowali, ze względu na odległość do plaży i bezpieczeństwo pieszych (przejście przez ruchliwą Sielską z dziećmi i całym plażowym majdanem, nie należało ani do przyjemnych, ani do bezpiecznych).

Powstał więc parking na łące, po „właściwej” stronie Sielskiej, ale niewiele to zmieniło. Plażowiczów nad wodą zatrzęsienie, a parking... pusty. Co jeszcze trzeba zrobić, by zaczął służyć celowi, dla którego został zorganizowany? Ustawić zakazy zatrzymywania się wzdłuż całej Jeziornej, a łamiących je dyscyplinować mandatami? Bardziej wyeksponować informację o istniejącym parkingu? A może oddać parking w dzierżawę? Może kierowcy obawiają się zostawić swoje cacka na takim odludziu bez opieki?

Myślę jednak, że jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B i zastanowić się, dlaczego mimo wyznaczenia parkingu samochody nadal blokują ul. Jeziorną?


2010-07-16 22:08, Kierowca-plażowicz

Więcej informacji znajdziesz na Olsztyn24