
Święto straży gminnych jest jednym z najmłodszych państwowych świąt w Polsce. W tym roku obchodzone jest dopiero po raz siódmy. Po raz pierwszy, na mocy zapisu ustawowego, święto straży gminnych obchodzone było w 2004 roku. Termin święta wyznaczono na dzień, w którym Sejm RP uchwalił pierwszą ustawę o Strażach Gminnych. Stało się to w 1997 roku. Wcześniej uregulowania dotyczące straży znajdowały się w ustawie o Policji.
Olsztyńska Straż Miejska funkcjonuje od 10 kwietnia 1991 roku. Obecnie zatrudnia 82 strażników, 7 pracowników administracyjnych i... jednego psa patrolowego. Strażnicy pełnią służbę na terenie Olsztyna, a od początku tego roku - również na terenie gminy Dywity, gdzie na mocy porozumienia władz Dywit i Olsztyna powstał dwuosobowy posterunek.
Chociaż od czasu do czasu pojawiają się głosy za likwidacją straży miejskiej, to byt tej formacji w Olsztynie raczej nie jest zagrożony. Podkreślał to dziś obecny na spotkaniu ze strażnikami wiceprzewodniczący Rady Miasta Marian Zdunek, nie ukrywając, że zarówno on, jak i reprezentowani przez niego radni nie identyfikują się z wypowiedziami radnego Waldemara Żakowskiego, który optuje za zlikwidowaniem olsztyńskiej straży. - Nie powinniście obawiać się tego, że ktoś wymachuje taką czy inną legitymacją - mówił przewodniczący Zdunek. - Macie poparcie moje i tych radnych, których reprezentuję.
Jak to przy świętach bywa, również dziś kilkunastu strażników odebrało odznaczenia, nagrody i awanse.
Wyróżnieni pamiątkowym medalem Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności Urzędu Miasta zostali: Grzegorz Szczęsnowicz, naczelnik wydziału w Straży Miejskiej oraz Mirosław Chodubski, starszy inspektor.
Nagrody rzeczowe Prezydenta Olsztyna otrzymali: Iwona Jurgielewicz, Andrzej Sieruta, Dariusz Pilch, Andrzej Bochniak i Rudolf Nadarzewski. Nagrodę Prezydenta Olsztyna otrzymał też komendant Józef Kłosek.
Komendant Straży Miejskiej Józef Kłosek zdecydował też o awansowaniu na wyższe stanowiska służbowe 13 strażniczek i strażników.