
Delegację kombatantów przywitała wicemarszałek Urszula Pasławska: - Dziś oddajemy należny szacunek i honor byłym żołnierzom regularnych formacji wojskowych, oddziałów partyzanckich, uczestnikom ruchu oporu. Pamiętamy również fakt, że rok 1945 dla wielu Polaków nie oznaczał końca walk o niepodległość Ojczyzny - mówiła. - Właśnie dzięki Państwu dziś możemy uczyć się, pracować, żyć w zjednoczonej Europie.
Wszyscy kombatanci otrzymali pamiątkowe statuetki. - Bardzo miły gest - podsumował Edward Czerniecki z Olsztyna. - Jako dziecko trafiłem na Syberię, przeszedłem cały szlak bojowy z Lenina do Berlina, narażałem życie dla Polski, a dziś żyje mi się bardzo ciężko. Dobrze, że jeszcze ktoś o nas pamięta.