
- Fotografować zacząłem w szkole podstawowej, pod kierunkiem znakomitego olsztyńskiego fotografika Mieczysława Wieliczko - mówi Wojciech Lisiński. - W tamtym czasie poznałem też mojego zawodowego partnera - Zbigniewa Nurzyńskiego. Chodziliśmy razem do jednej klasy. Po wielu latach spotkaliśmy się ponownie. Zaraziłem Zbyszka pasją do fotografii i od kilku lat razem wychodzimy rano na zdjęcia.
Efektem pasji obu fotografików stały się dwie wystawy - „Warmińska Amazonia” i „Szkłem po pastelach”. Wystawa w CEiIK-u jest trzecią w ich dorobku. W Galerii Parkowa zdecydowali się pokazać fotografie z obu poprzednich wystaw. Stąd tak duża liczba eksponowanych zdjęć - 62.
- Umieszczone na wystawie zdjęcia wykonaliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat - wyjaśnia Wojciech Lisiński. - Wszystkie zostały wykonane w okolicach Olsztyna, najdalej 70 kilometrów od Olsztyna. Mamy swoje ulubione miejsca do fotografowania, ale to nie znaczy, że fotografujemy tylko w tych miejscach. Jeździmy po okolicy, starając się znaleźć elementy, które nas urzekną i które chcielibyśmy zarejestrować aparatami fotograficznymi.
Autorzy wystawionych w CEiIK-u fotografii mają dwa marzenia: uczynić z pasji profesję i wydać album ze swoimi pracami.
- Założyliśmy firmę Greengo, teraz budujemy stronę internetową, gdzie będziemy prezentować nasze fotografie - mówi Wojciech Lisiński. - Ale czy uda się wyżyć z fotografii? To będzie bardzo trudne. Mamy też zamiar wydać album z naszymi fotografiami. Będzie miał tytuł „Warmińska Amazonia”. Cały czas zbieramy materiały do tego albumu i szukamy sponsorów, bo wydanie albumu to dość kosztowna sprawa.
Wystawę fotografii warmińsko-mazurskiej przyrody autorstwa Wojciecha Lisińskiego i Zbigniewa Nurzyńskiego można będzie oglądać w Galerii Parkowa Centrum Edukacji i Inicjatyw Kulturalnych do końca lutego.