Olsztyn24 - https://www.olsztyn24.com/
Rzecznik Praw Dziecka odwiedził uczniów SP3

Rzecznik Praw Dziecka odwiedził SP3 (fot. Ad-Ka - wszystkie)

Szkoła Podstawowa nr 3 w Olsztynie, od ubiegłego piątku nosząca imię Kawalerów Orderu Uśmiechu, gościła dziś (5.06) Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka. Dzisiejszy gość jest także szefem Kapituły Orderu Uśmiechu. Była to więc wizyta bardzo ważna dla dzieci i pedagogów.

Po oficjalnym powitaniu ważnego gościa, chór z SP3 wykonał hymn szkolny. Następnie uczniowie zaprezentowali się w krótkim programie artystycznym – pokazach gimnastyczno-tanecznych, recytacji i piosence. Było na co popatrzeć, zwłaszcza dziewczynka kręcąca ośmioma obręczami hula-hop robiła wrażenie. Panu rzecznikowi najbardziej przypadł do gustu chłopczyk, który deklamował wierszyk o staruszku handlującym rzepką. Chwalił małego recytatora za świetną dykcję i umiejętności aktorskie.

W końcu Marek Michalak przedstawił się dzieciom. Zrobił na nich wrażenie jego młody wygląd i to, co mówił najmłodszym przedstawicielom szkoły. Okazało się, że jest on jednym z najmłodszych Kawalerów Orderu Uśmiechu. A to dlatego, że swoją pracę z niepełnosprawnymi dziećmi rozpoczął w wieku 17. lat, jako wolontariusz. To wtedy wymyślił i współtworzył Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci Chorych Serce, organizację, którą prowadził przez 21 lat. Dzieciaki zasypały Marka Michalaka pytaniami o jego pracę jako szefa Kapituły Orderu Uśmiechu i Rzecznika Praw Dziecka. Pytały też o życie prywatne i rodzinę.

Tak naprawdę to ciężko jest powiedzieć, co było powodem założenia przeze mnie stowarzyszenia – mówił po spotkaniu z dziećmi Marek Michalak. – Przychodzi taki czas, że człowiek dostaje taki impuls i zaczyna coś robić. W moim przypadku pewnie jakiś wpływ miał mój pobyt w Centrum Zdrowia Dziecka, pewnie spotkanie się z prawdziwą tragedią dzieciecą, zobaczenie, co może dzieci trapić i w jakiej sytuacji mogą być. Pewnie też zaangażowanie fantastycznych wolontariuszy księdza Józefa Gniewniaka i innych, którzy przychodzili i umilali czas dzieciom. I to gdzieś pokazuje, że są inne wartości oprócz zajmowania się sobą.

Marek Michalak stwierdza też, że wiele zawdzięcza rodzicom, którzy pokazywali mu, że poza własnym podwórkiem jest też inny świat i są ludzie, dla których można coś zrobić. Rzecznikiem Praw Dziecka został na propozycję strony parlamentarnej. Najpierw było pierwsze przesłuchanie. Potem kolejne spotkania weryfikacyjne. Działo się to, jak wspomina Michalak, bardzo szybko. Już w lipcu 2008 roku został powołany na stanowisko rzecznika, które będzie piastował przez 5 lat, czyli do lipca przyszłego roku.

Myślę, że powołanie mnie na stanowisko rzecznika to wynik mojej 20-letniej pracy – dodaje. – Ponadto moja praca w Kapitule Orderu Uśmiechu w gronie międzynarodowym, które broni praw dziecka i podejmuje działania na rzecz ochrony praw dzieci na świecie też miało zapewne wpływ na wybór mojej osoby.

Order Uśmiechu został ustanowiony 45 lat temu. To jedyne dziecięce międzynarodowe odznaczenie. W sumie przyznano je ponad 900. osobom. Do dziś żyje około 400. kawalerów, z tego chyba najliczniejszą grupę stanowią Polacy. To, jak wspomina rzecznik Marek Michalak, najbardziej doceniane wyróżnienie przyznawane przez dzieci dorosłym, będące oceną ich pracy, życia i dokonań.

Ad-Ka


2012-06-05 22:51, Ad-Ka

Więcej informacji znajdziesz na Olsztyn24