
waclawbr | 2012-01-26 18:59 | Rozmiar tekstu:
A A A
Powiadom znajomego o artykule
W Internecie „każdy sobie rzepkę skrobie”

Radny Krzysztof Kacprzycki (w środku) z komputerem i Internetem nie rozstaje się również podczas sesji Rady Miasta
Radny Krzysztof Kacprzycki (SLD) uważa, że wygląd stron internetowych Urzędu Miasta i podległych mu jednostek organizacyjnych nie służy budowaniu pozytywnego wizerunku miasta. Ponadto twierdzi, że strony tworzone i utrzymywane są na zasadzie „każdy sobie rzepkę skrobie”, a to pociąga za sobą nieuzasadnione wydatki z miejskiego budżetu. Swoje uwagi i wnioski przelał na papier i podczas wczorajszej (25.01) sesji złożył jako interpelację radnego do prezydenta Olsztyna.- Po przeprowadzeniu analizy stron internetowych Urzędu Miasta, miejskich jednostek organizacyjnych, spółek i innych podmiotów uzyskujących bezpośrednio lub pośrednio finansowanie z budżetu miasta twierdzę, że obecnie mamy do czynienia z internetową „cepelią” i rozrzutnością - mówi Krzysztof Kacprzycki.
- Posiadacze tych stron internetowych działają na własną rękę, a to generuje niepotrzebne wydatki z miejskiej kasy. W sytuacji, gdy szukamy oszczędności w każdej sferze miejskiej aktywności, uważam, że trzeba też zwrócić uwagę na ten problem. Jeżeli potrafimy kupować energię elektryczną jednocześnie dla wszystkich jednostek, to dlaczego nie mamy tego zrobić w przypadku usług internetowych? Ze zrozumiałych względów (radny Krzysztof Kacprzycki jest z zamiłowania i doświadczenia życiowego informatykiem, a nie grafikiem) więcej uwagi radny poświęca sprawie kosztów związanych z tworzeniem i utrzymaniem stron internetowych, niż tzw. layoutowi, czyli wyglądowi strony.
R E K L A M A
- Mamy dziesiątki, a może może nawet setki stron internetowych, których powstanie zostało opłacone z publicznych pieniędzy - mówi Kacprzycki.
- Mamy tyle samo rozproszonych domen tych stron, których utrzymanie również kosztuje. Jednostkowo może to nie są duże kwoty, ale jeżeli przemnożymy to przez liczbę domen opłacanych corocznie z budżetowych pieniędzy, to robi się wcale pokaźna kwota. Ponadto strony internetowe utrzymywane są na różnych serwerach zewnętrznych, często o parametrach, które nigdy nie zostaną wykorzystane. Płacimy więc za setki gigabajtów, a może i terabajtów przestrzeni dyskowej i terabity transferów, a wykorzystujemy to w niewielkim stopniu. Dostrzegam tu marnotrawstwo publicznych środków.Zdaniem Krzysztofa Kacprzyckiego, spore oszczędności mogłoby dać wykupienie przez ratusz miejsca na jednym serwerze o odpowiednich dla takiego przedsięwzięcia paramatrach, na którym umieszczone byłyby wszystkie strony internetowe opłacane z budżetu miasta. Adresami do tych stron powinny być subdomeny domeny olsztyn.eu posiadanej obecnie przez Urząd Miasta.
- W czym jest gorsza chociażby domena www.mzdim.olsztyn.eu od obecnie posiadanej przez Miejski Zarząd Dróg i Mostów domeny www.mzdim.olsztyn.pl? - pyta retorycznie Kacprzycki. -
Subdomeny z końcówką olsztyn.eu byłyby w tym przypadku zupełnie bezpłatne, a ponadto domena z końcówką „.eu”, co do zasady, jest o połowę tańsza od domeny z końcówką „.pl”. Po drugie, przy takim ujednoliceniu adresów stron internetowych łatwiej byłoby użytkownikom odnaleźć poszukiwaną stronę.A w sprawie poprawienia wyglądu miejskich stron internetowych Krzysztof Kacprzycki uważa, że miasto powinno zadbać o przygotowanie szablonu lub kilku szablonów stron internetowych, które mogłyby być wykorzystywane przez wszystkie jednostki i komórki organizacyjne finansowane z budżetu miasta, bez potrzeby każdorazowego wydatkowania kilku czy nawet kilkunastu tysięcy złotych na stworzenie nowej witryny.
Czy prezydent posłucha rad Krzysztofa Kacprzyckiego, dowiemy się za około miesiąc, bo tyle czasu ma prezydent na udzielenie odpowiedzi na interpelację. Na wcześniejszą odpowiedź radny raczej liczyć nie może, bo póki co, procedura wyboru nowego dyrektora ratuszowej informatyki nie została jeszcze zakończona, a trudno sobie wyobrazić, by projekt odpowiedzi przygotował prezydentowi ktoś inny niż dyrektor wydziału informatyki.
Dodaj stronę do:
Komentarze [11]
~osa / 2012-01-26 19:58
Niech radny zacznie od zmian na swojej stronie. Wygląda fatalnie. Znaczy się strona, nie radny.
~nokia / 2012-01-26 21:12
Ale na telefonie komórkowym bardzo czytelna i szybko się ładuje.
~~SLD / 2012-01-26 21:14
To na jaką kwotę stawiacie i na jaką ilość domen, różnych hostingów itd ??
~123 / 2012-01-26 21:16
celne uwagi...
~kacprzycki / 2012-01-26 21:40
Dla osoby, która wskaże największą ilość adresów www nagroda - zapraszam na dobry obiad. Listę można wysłać na mój adres e-mail: krzysztof@kacprzycki.pl - konkurs trwa do 2 lutego. Mały szkopuł trzeba sprawdzić w dns.pl - dwie rzeczy, dwie firmy hostującą i serwer na którym spoczywa www :-)
~Krzychu / 2012-01-26 21:52
Autopromocja jednego człowieka, a sam ma stronę beznadziejną. Ja panu Kacprzyckiemu radzę nie zakładać dwóch stron. Po co mu strona krzysztof.kacprzycki.pl i kacprzycki.pl?? Tak samo beznadizejnie wydaje Pan swoje pieniądze. Skoro Pan radzi miastu niech pan sam wciela swoje zasady w życie. Imbecyl.
~kacprzycki / 2012-01-26 22:26
Cieszę się z tego pytania - bo ono dotyka sedna sprawy, przy okazji pozwala trochę napisać o domenach i subdomenach. płacę za kacprzycki.pl - a krzysztof.kacprzycki.pl - to adres mojego bloga. subdomena dla właściciela domeny jest bezpłatna i choćbym chciał dodać sobie np: misiaczek.kacprzycki.pl będzie mnie to kosztowało tylko chwilę czasu, ale bez wydawania pieniędzy. Jak nawet w/w art wskazuje specjalistą od grafiki nie jestem. Ale dziękuję, jeszcze wszystkich subdomen w mojej domenie nie odkryto :-) Zachęcam do udziału w konkursie, z chęcią przy posiłku o tych sprawach porozmawiam.
~. / 2012-01-27 07:51
A do jakiej restauracji Pan zaprasza i na obiad z ilu dań? Czy mogę liczyć na deser i napoje? Od odpowiedzi uzależniam udział w konkursie.
~Do tego wyżej / 2012-01-27 21:40
Jak chcesz wygrać ten konkurs, skoro nawet tak prostej sprawy nie możesz wygooglować? Nawet i tego nie trzeba robić - wystarczy wejść na blog radnego. Ale tak czy inaczej powodzenia Ci życzę, i ciężkiej pracy - bo masz sporo lekcji do odrobienia w necie.
~olsztyniak / 2012-02-01 21:51
niech postawi wszystkim bezdomnym posiłek. Ja moze bym sie skusił na posiłek dla każdego radnego , ktory przeczytal od początku kadencji wszystkie materiały sesyjne.
Jest ktoś chetny z radnych.....?
~OCH / 2012-02-12 00:02
Pan Kacprzycki ma rację,trzeba szukać oszczędności.Podziwiam aktywność pana Krzysztofa.Pozdrawiam
Dodaj komentarz
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.