Dzieci są skarbem nie tylko dla rodziców. W Polsce, szczególnie obecnie, gdy przyrost naturalny sukcesywnie spada, urastają wręcz do rangi skarbu narodowego. Dla przeciętnego człowieka zatem niezrozumiałym jest, dlaczego dzieci mogą zostać skrzywdzone - a mogą. I wtedy potrzebują pomocy, by poradzić sobie z traumą.
Takiej pomocy udzielają im Centra Pomocy Dzieciom. Trzynasta tego typu placówka w kraju, a pierwsza na Warmii i Mazurach, została oficjalnie otwarta w Olsztynie, przy ul. Grzegorzewskiej 6, a prowadzi ją Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Rodzinie „Arka”.
-
To miejsce jest niezwykłe. Chciałabym, żeby to dzisiaj bardzo mocno wybrzmiało - powiedziała Monika Horna-Cieślak, Rzecznik Praw Dziecka podczas otwarcia placówki. -
Jest to wielka duma dla całego regionu, dla miasta Olsztyna, że 13. Centrum Pomocy Dzieciom otwiera się właśnie w Olsztynie.Placówka funkcjonuje w oparciu o model Barnahus, rozwijany przy współpracy z Fundacją „Dajemy Dzieciom Siłę”. To sprawdzony w wielu krajach Europy system pracy z dzieckiem pokrzywdzonym przestępstwem. Dziecko i jego opiekunowie korzystają z pomocy jednego, stałego zespołu specjalistów, który prowadzi sprawę od początku do końca.
Centrum obejmuje wsparciem dzieci i młodzież do 18. roku życia, które doświadczyły przemocy, w tym wykorzystywania seksualnego. Pomoc kierowana jest również do osób uczestniczących w postępowaniach karnych jako pokrzywdzeni lub świadkowie, niekrzywdzących rodziców, opiekunów oraz rodzeństwa. Dorośli mogą skorzystać z konsultacji psychologicznych, indywidualnej psychoedukacji, grup wsparcia oraz porad prawnych. Otrzymują także wskazówki, jak rozmawiać z dzieckiem po traumie i przejść przez procedury formalne.
Od września ubiegłego roku z bezpłatnej pomocy olsztyńskiego centrum korzysta 370 dzieci z regionu oraz ich opiekunowie. Roczny koszt funkcjonowania placówki oszacowany został na około milion zł.
Z D J Ę C I A