Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
11:33
05 grudnia 2016
Imieniny: Krystyny, Sabiny
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email waclawbr | 2009-08-08 00:24:24 | Rozmiar tekstu: A A A

Profesor Geno Małkowski przyciąga

Olsztyn24
Kwiaty i podziękowania dla profesora Geno Małkowskiego | Więcej zdjęć »
Kiedy ponad dwa miesiące temu rozmawialiśmy z prof. Eugeniuszem „Geno” Małkowskim, rozpoczynającym malowanie cyklu 365 obrazów, artysta-malarz powiedział, że chce przyciągać do galerii tłumy. I to mu się udaje. Można było się o tym przekonać dziś (7.08) w Galerii Rynek, gdzie otwarta została wystawa namalowanych przez profesora 31 portretów.

Wspomiana wystawa jest zwięczeniem olsztyńskiego etapu rozpoczętego przez Geno Małkowskiego projektu, w ramach którego artysta zamierza w ciągu 365 dni namalować tyleż portretów. Projekt, pod mecenatem Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie, rozpoczął się 1 czerwca. W ciągu 30 dni czerwca profesor Małkowski namalował 31 portretów. Dziś wszystkie te prace zostały zebrane w jednym miejscu i przedstawione publiczności.

Zainteresowanie pracami było ogromne. Na wernisaż przyszły prawie wszystkie sportretowane przez profesora osoby, często z rodzinami i znajomymi. Niewielka Galeria Rynek z trudem mieściła zainteresowanych nie tylko gotowymi już pracami, ale również obserwowaniem pracy artysty przy autoportrecie. „Geno” Małkowski nie byłby bowiem sobą, gdyby nie zadziwił publiczności. Dziś stojąc przed lustrem malował swój portret. Potem na tym samym płótnie swoje „portrety” malowały modele profesora, tworząc swoisty pamiętnik olsztyńskiego etapu megaprojektu malarskiego.
R E K L A M A
banner
- Geno Małkowski nie zna liczby „jeden” - mówił na wernisażu wystawy portretów Marek Marcinkowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury. - Dla niego ważne są tylko megarealizacje. Przypomnę chociażby o biciu rekordu Guinessa w malowaniu jednego obrazu przez prawie trzydzieści tysięcy mieszkańców Olsztyna, czy 24-godzinne maratony malarskie z udziałem studentów UWM. Dziś w Galerii Rynek mamy okazję obserwować efekty kolejnego rekordowego przedsięwzięcia artysty.

Teraz na wizytę profesora Małkowskiego czekają kolejne europejskie miasta: Berlin, Paryż, Madryt, Rzym, Londyn. Tam powstaną kolejne dziesiątki portretów. Wszystkie mają jednak na koniec trafić do Olsztyna na wielką wystawę posumowującą projekt. Ale już wcześniej niektóre z prac prof. Małkowskiego mogą zawisnąć w domach i mieszkaniach „modeli”.

- Każda sportretowana osoba może kupić swój portret za promocyjną cenę 800 złotych - powiedział Marek Marcinkowski. - Stawiamy tylko jeden warunek: obraz musi do nas wrócić na czas wystawy podsumowującej całą akcję.
 
Prace, które nie znajdą nabywców pozostaną w zbiorach Miejskiego Ośrodka Kultury.
Z D J Ę C I A
Komentarze [0]
Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu...
Będziesz pierwszy?
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
R E K L A M A
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
Sondaż
Mały ruch graniczny z Rosją powinien być:
wznowiony
zawieszony
jest mi to obojętne
obrazekOlsztyńscy karatecy reprezentowali Polskę na Mistrzostwach...czytaj »
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.