Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email
wb | 2015-02-19 23:24 | Rozmiar tekstu: A A A

Narodowe Siły Zbrojne kolejnym kandydatem na patrona Placu Roosevelta

Olsztyn24
Plac Roosevelta w Olsztynie
Twardy orzech do zgryzienia będzie miała olsztyńska Rada Miasta. Jako podmiot wyłącznie uprawniony do decydowania o nazwach miejskich ulic i placów, będzie musiała rozstrzygnąć, czy amerykański prezydent o okresu II wojny światowej Franklin Delano Roosevelt jest godzien patronowania jednemu z większych placów w Olsztynie. Jeżeli decyzja będzie dla obecnego patrona placu negatywna, to radni będą musieli zdecydować, kto zasługuje na takie wyróżnienie. Od dziś (19.02) w Urzędzie miasta leżą już dwa wnioski o zmianę nazwy obecnego Placu Roosevelta, nie wspominając o długiej liście osób zasłużonych dla miasta, które od dawna oczekują „w kolejce” na swoją ulicę lub plac.

Jako pierwsi o złożeniu wniosku w sprawie zmiany patrona Placu Roosevelta powiadomili nas członkowie olsztyńskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej. Towarzystwo 19 stycznia br. złożyło w kancelarii Urzędu Miasta wniosek, by plac przy McDonald`się na Osiedlu Podgrodzie otrzymał nazwę Placu Wileńskiego. O sprawie pisaliśmy w materiale „Plac Wileński zamiast Placu Roosevelta?”. Dzisiaj otrzymaliśmy pocztą elektroniczną lakoniczną wiadomość, że podobny wniosek złożony został do Rady Miasta przez Społeczną Inicjatywę Mieszkańców Olsztyna „Jaszczur”. „Jaszczur” uważa jednak, że Plac Roosevelta powinien otrzymać imię Narodowych Sił Zbrojnych. Jak wynika z e-maila, do wniosku dołączono listy poparcia z podpisami mieszkańców, poparcie Rady Osiedla Podgrodzie, Związku Narodowych Sił Zbrojnych w Warszawie oraz Instytutu Pamięci Narodowej Delegatura w Olsztynie.

Więcej o wniosku Społecznej Inicjatywy Mieszkańców „Jaszczur” dowiedzieliśmy się ze strony internetowej Związku Żołnierzy NSZ. Podobnie jak „wilniucy”, spadkobiercy tradycji Narodowych Sił Zbrojnych uważają, że prezydent Franklin D. Roosevelt nie powinien być patronem olsztyńskiego placu.
R E K L A M A
banner
„Mieszkańcy Olsztyna nie chcą, aby patronem jednego z placów ich miasta był Franklin Delano Roosevelt, który bez żadnych oporów oddał w Teheranie i Jałcie nasz kraj pod władanie Stalina. Z tego powodu nazwisko Roosevelta powinno być dla Polaków synonimem zdrady. O negatywnej roli Roosevelta w polskiej historii należy pamiętać zwłaszcza teraz, gdy od ponad 20-tu lat możemy czcić pamięć ofiar zbrodni katyńskiej” - czytamy na stronie internetowej Związku Żołnierzy NSZ.

Aktywiści „Jaszczura” uważają, że nowym patronem placu powinni być żołnierze z Narodowych Sił Zbrojnych, bowiem w Olsztynie nie ma miejsca, ani ulicy, które upamiętniałyby żołnierzy NSZ, walczących ze wszystkimi wrogami naszego kraju, zarówno z hitlerowskimi Niemcami, jak i Związkiem Sowieckim oraz Ukraińską Powstańczą Armią.

Kiedy i jak Rada Miasta rozpatrzy wniosek „Jaszczura”, trudno powiedzieć. Zapewne nie będzie to szybka decyzja. Wystarczy przypomnieć sobie sprawę wniosku o nadanie imienia obecnej ulicy Obiegowej, który od ponad roku czeka na załatwienie. Pierwszym kandydatem na patrona tej ulicy był Marian Bublewicz. Potem pojawili się jeszcze dwaj kandydaci: prof. Zbigniew Religa i Stefan Bołoczko. Podobnie jest w przypadku Placu Roosevelta, do patronowania któremu już teraz jest dwóch pretendentów, a nie wiadomo czy na tym się skończy. Sprawę może komplikować też ewentualny międzynarodowy wydźwięk decyzji bądź co bądź postponującej jednego z najbardziej znanych i zasłużonych prezydentów Stanów Zjednoczonych.
Komentarze [2]
~Jan z Ziemią / 2015-02-23 21:16
W wojskowej nomenklaturze II RP remontami nazywano młode, trzy- i czteroletnie konie, wcielane (czyli - kupione) jako uzupełnienie stanu w jednostkach wojsk. W języku hodowców koni remont stada oznaczał uzupełnienie stanu podstawowego zwierząt gospodarskich. Ponieważ w Olsztynie na pocz. XX w. na dzisiejszym pl. Roosevelta handlowano końmi - stąd nazwa ówczesna: Remont Markt, a Warmiacy nazywali to targowisko końskim rynkiem (czyli po niem. Remont Markt).
~allensteiner / 2015-02-21 09:30
W Olsztynie wiele miejsca zajmują przebudowy i remonty ulic. Mają one z Olsztynem więcej wspólnego, niż NSZ. Może więc wrócić do starej nazwy Remont Markt? Rynku tam wprawdzie żadnego nie ma, topografia też się nieco zmieniła, ale mógłby być np. plac Remontów...
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
Media społecznościowe
Olsztyn24 w Google+
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pracuj.pl