Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn zakończyli luty wyjazdową porażką. Ekipa prowadzona przez Daniela Plińskiego, uległa dzisiaj (28.02) na wyjeździe Aluron CMC Warcie Zawiercie 1:3. Statuetkę MVP otrzymał Bartłomiej Boładź.
Siatkarzom Indykpolu AZS Olsztyn do zakończenia fazy zasadniczej pozostało 6 spotkań. Pierwsze z nich odbyło się w ostatnią sobotę lutego, na wyjeździe z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Ekipa prowadzona przez Michała Winiarskiego to lider rozgrywek PlusLigi. -
To będzie bardzo trudny mecz, na wymagającym terenie. Musimy pokazać charakter, odwagę i podjąć ryzyko, jeśli chcemy wrócić z punktami - mówił przed spotkaniem Kuba Hawryluk, libero ekipy ze stolicy Warmii i Mazur.
Mecz w Zawierciu rozpoczęli: TIlle, Karlitzek, Halaba, Lipiński, Cieślik, Hadrava i Ciunajtis (libero). Spotkanie lepiej rozpoczęli olsztynianie - po asie serwisowym Cieslika prowadzili 5:4. Akademicy z Kortowa utrzymywali prowadzenie, a gdy asy raz po raz słał Karlitzek, byli oni aż o pięć „oczek” z przodu (14:9). Taki stan trwał jednak tylko chwilę, bowiem zawiercianie w mgnieniu oka doprowadzili do remisu (błędy olsztynian w przyjęciu - 14:14). Do końca seta trwała walka punkt za punkt, a o losach zadecydowały ostatnie akcje, w których górą byli przyjezdni 26:24.
Podrażnieni gospodarze od początku drugiej partii ruszyli do ataku. Raz po raz punktowali Russel oraz Bieniek. Dzięki również udanym zagrywkom ekipy z Zawiercia, z którymi nie mogli sobie poradzić olsztynianie, najpierw prowadzili oni 5:3, a potem - 12:6. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur nie mogła znaleźć sposobu na dobrze dysponowanych w tym secie rywali, którzy dominowali w polu serwisowym - partia zakończyła się ich pewną wygraną 25:12.
Początek trzeciej partii również należał do obecnego lidera PlusLigi. Po udanym ataku Kwolka, Aluron CMC Warta prowadziła już 7:2. Trener Daniel Pliński starał się ratować sytuację, wprowadzając na boisko Arthura Szwarca - akademicy zaczęli odrabiać straty (atak Karlitzka na 7:9). W dalszej części seta ekipa prowadzona przez Michała Winiarskiego utrzymywała przewagę, której nie oddała do samego końca, zwyciężając 25:22.
W czwartej odsłonie na boisku pozostał Arthur Szwarc, a po błędzie zawiercian, to olsztynian objęli prowadzenie 6:5. Dobra gra akademików trwała również w kolejnych akcjach - gdy atak z szóstej strefy skończył Halaba, Indykpol AZS prowadził 11:9. Tak stan trwał jednak tylko przez chwilę, bowiem po kilku chwilach gospodarze doprowadzili do wyrównania (13:13). Obie drużyny do końca seta grały punkt za punkt, a końcówka należała do zawiercian, którzy wygrali 25:23, a całe spotkanie 3:1. Statuetkę MVP otrzymał Bartłomiej Bołądź.
Kolejne dwa spotkania siatkarzy Indykpolu AZS Olsztyn to konfrontacje w hali Urania. Akademicy z Kortowa w środę, 4.03 o godz. 17:30 zmierzą się z PGE GiEK Skrą Bełchatów, a w poniedziałek 9.03 również o godz. 17:30 - InPost CHKS Chełm. Wszystkie bilety na obie konfrontacje zostały sprzedane.
Z D J Ę C I A