Nowa stawka za odbiór odpadów, stan przygotowań miasta do sezonu letniego w sferze kultury, sportu, turystyki i bezpieczeństwa oraz plan ogólny Olsztyna – wymienione tematy zdominowały dzisiejszą (27.05), XXVI sesję Rady Miasta Olsztyna.
Przed otwarciem sesji Przewodniczący Rady Miasta Łukasz Łukaszewski przypomniał, że 27 maja obchodzimy Dzień Samorządu Terytorialnego, upamiętniający pierwsze w pełni demokratyczne wybory samorządowe z 1990 roku. Z tej okazji przewodniczący podziękował i złożył życzenia prezydentowi Olsztyna, radnym i urzędnikom samorządowym.
Na początku sesji do porządku obrad wprowadzono uchwałę w sprawie wprowadzenia nowych stawek za odbiór odpadów komunalnych oraz opłat za pojemniki i worki na śmieci. Ten temat już od pewnego czasu budził emocje - jak zawsze, gdy pada hasło „podwyżka”. Choć akurat w tym przypadku bardziej adekwatne byłoby słowo „korekta” - bo fakt, że produkujemy coraz więcej śmieci raczej nie budzi wątpliwości. Wiele samorządów, w tym Olsztyn, zakładało utrzymanie dotychczasowych stawek. Nadzieje na oszczędności wzbudziło wprowadzenie systemu kaucyjnego, które miało spowodować spadek ilości odpadów ze szkła i tworzyw sztucznych. Tak się jednak nie stało.
-
W pierwszym kwartale tego roku odnotowaliśmy wzrost ilości odpadów ze szkła o 3 proc., a tworzyw sztucznych o 6 proc. - poinformowała dyrektor Wydziału Środowiska Urzędu Miasta Olsztyna Ewa Łukasik. -
Łączna masa odpadów odebranych w tym okresie była o 5,5 proc. większa niż analogicznym okresie poprzedniego roku. Zaobserwowaliśmy też wzrost ilości odebranych odpadów wielkogabarytowych o 10 proc. i remontowo-budowlanych o 13 proc.
Radni podjęli uchwałę, w myśl której od sierpnia stawka za odbiór odpadów wyniesie 13,90 zł (do tej pory - 11,70 zł za metr sześcienny zużytej wody). W przybliżeniu odpowiada to kwocie 41,70 zł za osobę - bowiem statystyczny Olsztynianin w ciągu miesiąca zużywa 3 metry sześcienne wody.
W ocenie władz miasta, wprowadzona zmiana wynika z nielekceważenia rachunku ekonomicznego.
-
Zdajemy sobie sprawę, że zwiększenie stawki za odbiór odpadów to decyzja trudna, ale nie możemy ignorować czynników ekonomicznych - skomentowała zastępczyni prezydenta Olsztyna Justyna Sarna-Pezowicz. -
System kaucyjny nie działa tak, jak ustawodawca zakładał, a całość jest bardzo kosztowna. A my, jako samorząd, jesteśmy zobowiązani do przestrzegania zasady gospodarności.Kolejną kwestią, która od kilku miesięcy wzbudzała duże zainteresowanie mieszkańców Olsztyna, było uchwalenie Planu Ogólnego Olsztyna. Wskazywała na to frekwencja na konsultacjach społecznych oraz liczba uwag zgłoszonych przez różne osoby i instytucje (1850). POG to dokument planistyczny przestrzennie porządkujący miasto. To z niego wynika na przykład, gdzie można budować nowe bloki i jaką mogą mieć wysokość, w jakich miejscach mogą powstać tereny zielone, a które są przeznaczone pod usługi i przemysł. Obowiązek uchwalenia takiego planu ciąży na wszystkich gminach. Mają na to czas do 30 czerwca.
-
To niezwykle ważny dla miasta dokument, który będzie fundamentem naszych dalszych działań i planowania - skomentował prezydent Olsztyna Robert Szewczyk. -
Jestem przekonany, że przyjęcie planu będzie impulsem rozwojowym dla Olsztyna, który m.in. otworzy kolejne tereny pod inwestycje.Innym ważnym tematem na sesji były przygotowania miasta do sezonu letniego w sferze kultury, sportu, turystyki i bezpieczeństwa. Swoje raporty przedstawiły m.in. ratuszowy Wydział Promocji i Informacji, Miejski Ośrodek Kultury, Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz przedstawiciele miejskich służb porządkowych i ratowniczych. Wspomniane zagadnienia przedstawimy szczegółowo w osobnym komunikacie.