Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email
Piotr Pasternak | 2015-02-09 18:21 | Rozmiar tekstu: A A A
Rok szkolny 2014/2015 „Rokiem Szkoły Zawodowców”

Fryzjerstwo – profesja z przyszłością

Olsztyn24
Spotkanie w Urzędzie Marszałkowskim | Więcej zdjęć »
Podniesienie poziomu szkolenia zawodowego fryzjerów w regionie było tematem spotkania, które odbyło się w dzisiaj (9.02) Urzędzie Marszałkowskim w Olsztynie. Gospodarzem spotkania był wicemarszałek województwa Jacek Protas. W rozmowach wzięli udział: warmińsko-mazurski kurator oświaty Grażyna Przasnyska oraz mistrzowie świata we fryzjerstwie, bracia Andrzej i Paweł Matraccy.

Pracodawcy mają ciągle problem ze znalezieniem wysoko wykwalifikowanych pracowników w tym zawodzie, dlatego sami prowadzą proces szkolenia. To główny powód rozpoczęcia prac nad programem skierowanym do przyszłych i obecnych przedstawicieli tej profesji. Już od pewnego czasu wielu uczniów i ich rodziców zastanawia się: jak nie liceum, to co? Najwyraźniej nastał czas na poprawę szkolnictwa zawodowego.

- W szkolnictwo zawodowe na Warmii i Mazurach inwestujemy do kilku lat. Już zrealizowaliśmy program podnoszący na poziom europejski nasze kształcenie hotelarsko - gastronomiczne. Teraz chcemy podnieść jakość szkolenia w innych zawodach m. in. fryzjerstwie – wyjaśnia Jacek Protas, wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego. - Wpisujemy się tym samym w działania Ministerstwa Edukacji Narodowej, które ogłosiło ten rok szkolny „Rokiem Szkoły Zawodowców”. Co więcej, środki  w nowej perspektywie unijnej mogą taki system wspierać i zwiększać szanse młodych ludzi na zdobycie satysfakcjonującej pracy.
R E K L A M A
banner
Andrzej Matracki przygodę z fryzjerstwem zaczął ponad 20 lat temu,  pasją do fryzjerstwa zaraził również młodszego brata. Zdobywał tytuły mistrza Europy, był też mistrzem świata. Paweł Matracki należy do Narodowej Kadry Fryzjerstwa Polskiego. Jego umiejętności w strzyżeniu damskim i męskim już dawno przekroczyły granice kraju i docenione zostały złotymi oraz srebrnymi medalami w najbardziej prestiżowych międzynarodowych konkursach. W 2014 r. Paweł Matracki w zawodach we Frankfurcie pokonał ponad tysiąc fryzjerów z całego świata, zdobywając mistrzostwo świata.

W konkurencji drużynowej razem z bratem Andrzejem zdobyli wicemistrzostwo świata.

Piotr Pasternak

Z D J Ę C I A
Komentarze [1]
~monio / 2015-02-09 20:30
Z całym szacunkiem dla mistrzów fryzjerstwa , ale Olsztyn fryzjerstwem stoi. Zawsze zawód fryzjer związany był z rzemiosłem natomiast w dzisiejszej dobie kursów fryzjerstwo jest na bardzo niskim poziomie.Osobiście kształcę młodzież w zawodzie fryzjer od 25 lat i uważam że forma taka jaka jest , czyli praktyki w zakładach plus dokształcanie w szkole jest wystarczające .Obserwuje osoby po kursach finansowane z programów czy to UE czy z innych żrudeł, umiejętności tych absolwentów są mierne , gdyż czas nauki jest za krótki żadne warsztaty nie zastąpią kontaktu ucznia z klientem bezpośrednio.Natomiast w gestii mistrza który kształci jest wdrożenie w młody organizm komunikacji z klientem , do tego dochodzi kultura osobista danego kandydata na przyszłego fryzjera no i najważniejsze czy zawód ten będzie naszą pasją , gdyż jest to praca bardzo kontaktowa do każdego klienta podchodzimy indywidualnie więc i trochę psychologi po drodze . Moje zdanie jest takie, że tak jak funkcjonuje to obecnie jest wystarczająco dobrze . Jedynym mankamentem jest biurokracja która spędza nam rzemieślnikom sen z powiek.No ale jak zwykle w całym zamieszaniu a będzie jak to w każdej zmianie bywa liczy się kasa bo UE daje więc trzeba brać a że wyniki mierne to nie ważne, tak jak było z rolnikami przekwalifikowywanymi na fryzjerów ,zarobiły osoby które kształciły a absolwenci zostali ze sprzętem w stodole wystawionym po 2 latach na allegro do sprzedania bo nie trzeba było oddawać pieniędzy do urzędu pracy z dofinansowania do działalności gospodarczej.Dla Olsztyna potrzebne są zakłady produkcyjne a nie produkowanie jeszcze większej liczby bezrobotnych . Olsztyn jest miastem usług i banków i wybujałej biurokracji a dochodzą do tego jaszcze apteki .Aby ludzie mieli pieniądze na usługi niestety muszą zarabiać a nasz region jest najmniej rozwinięty w Polsce ,a P. wice marszałek Protas niech może jakiś biznes związany z produkcją wesprze zamiast z następnymi usługami które skazane są na fiasko oczywiście dla absolwentów nie dla z całym szacunkiem mistrzów .Pieniądze z UE są marnowane i bez żadnej kontroli
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
Media społecznościowe
Olsztyn24 w Google+
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pracuj.pl