Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email
Promocja UG Dywity | 2015-11-02 19:03 | Rozmiar tekstu: A A A
Sukces geodety na turnieju w Tajlandii

Urzędnik z Dywit mistrzem świata

Olsztyn24
Para Beach Volley Standing Challange Cup w Pattaya w Tajlandii (fot. Promocja UG Dywity) | Więcej zdjęć »
Drużyna Polski w siatkówce plażowej osób niepełnosprawnych w składzie z Piotrem Moszczyńskim, geodetą z Urzędu Gminy w Dywitach, okazała się najlepsza w ogólnoświatowym turnieju w Tajlandii.

Zawody, w których wzięło udział siedem ekip z całego świata nazywane są nieformalnymi mistrzostwami świata. Turniej Para Beach Volley Standing Challange Cup odbył się w Pattaya w Tajlandii w dniach 24-29 października. Obok reprezentacji Polski wzięły w nim udział ekipy: USA, Niemiec, Kazachstanu, Laosu i dwie drużyny Tajlandii.

– Turnieje, które gromadzą najlepsze drużyny świata w siatkówce plażowej osób niepełnosprawnych rozgrywane są co dwa, trzy lata – mówi Piotr Moszczyński, reprezentant Polski, a na co dzień geodeta Urzędu Gminy w Dywitach. – Dlatego można powiedzieć, że były to nieformalne mistrzostwa świata.

Polacy bronili tytułu mistrzów, który wywalczyli trzy lata temu podczas zawodów w Kuala Lumpur. Ostatecznie tytuł najlepszych siatkarzy plażowych globu został obroniony, ale nie było łatwo. W eliminacjach Polacy w składzie Piotr Moszczyński (Dywity), Adam Stępień (Warszawa) i Artur Wąsowicz (Miłoszyce) wygrali z Tajlandią „B” i USA po 2 do 0 i z Kazachstanem 2 do 1. W półfinale z kwitkiem odprawili pierwszą drużynę Tajlandii stosunkiem 2 do 0. W finale polscy siatkarze ponownie zmierzyli się z Amerykanami. I choć wynik 2 do 0 sugeruje, że mecz był łatwy, ale miał on swoją dramatyczną historię.
R E K L A M A
banner
– Co to był za finał, jakie emocje! – relacjonuje Piotr Moszczyński. - Pierwszego seta wygrywamy 21:19, w drugim secie przy stanie 15:17, Adam Stępień, nasza najlepsza armata w ataku łapie kontuzję stopy i nie może atakować. Po 5 min. przerwy medycznej wychodzimy i walczymy jak w bojowym szale, ryzykujemy zagrywką, bronimy trudne piłki, Artur doskonale gra w ataku, wygrywamy 22:20! Jesteśmy mistrzami świata! Euforia!  

Jak podkreśla urzędnik-siatkarz z Dywit warunki klimatyczne w całym turnieju były ekstremalne. Temperatura w cieniu dochodziła do 35 stopni (na słońcu ponad 40 stopni), a wilgotność wynosiła 80 procent. Dodatkowym utrudnieniem był brak czasu na aklimatyzację. Na drugi dzień po przylocie Polacy grali już swój pierwszy mecz (sześciogodzinna różnica czasowa, sprawiła, że finał z USA zaczął się o 4 nad ranem polskiego czasu – w Tajlandii była godz. 10.00).

– Satysfakcja po zwycięstwie jest olbrzymia – mówi Piotr Moszczyński. – Tym bardziej, że Amerykanie mieli nad nami przewagę fizyczną. Pokonaliśmy ich techniką, sposobem i wielką wolą walki.
Z D J Ę C I A
Komentarze [0]
Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu...
Będziesz pierwszy?
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
Media społecznościowe
Olsztyn24 w Google+
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pracuj.pl