Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj
Tadeusz Iwiński | 2017-09-02 22:34 | Rozmiar tekstu: A A A

Imperatyw pokoju - memento 1 września

Olsztyn24
 
Choć zdaniem niektórych historyków II wojna światowa zaczęła się od najazdu faszystowskich Włoch na Etiopię (Abisynię) w październiku 1935 r., to jednak powszechnie przyjmuje się, że początkiem tego największego konfliktu w skali globalnej był atak Niemiec na Polskę równo 78 lat temu. Według najnowszych badań zginęło w jej toku ponad 60 mln ludzi (w I wojnie - 14 mln), a można do tego dodać jeszcze ok. 80 mln osób zmarłych wskutek różnorodnych następstw tego koszmarnego konfliktu.

Lew Tołstoj rozpoczął „Annę Kareninę” słynnym zdaniem: „Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób”. Parafrazując tę myśl jednego z najwybitniejszych światowych pisarzy i nawiązując do tytułu jego najbardziej znanego dzieła „Wojna i pokój”, można by rzec, iż wszystkie wojny są do siebie podobne, choć każda z nich niesie ze sobą dodatkową tragiczną specyfikę, natomiast pokój tworzy podobną, stabilną bazę dla rozwoju i pomyślności społeczeństw. Szczęśliwie nie znając z autopsji hekatomby lat 1939-1945 stwierdzam to także na podstawie wojen i ich strasznych skutków, które obserwowałem w byłej Jugosławii, w Czeczenii i Inguszetii, na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce (m.in. w Rwandzie).

Na szczęście swoista „równowaga strachu”, głównie w relacjach między dwoma głównymi mocarstwami nuklearnymi - Stanami Zjednoczonymi i Rosją, powstrzymuje groźbę rozpętania III wojny światowej. Niestety konfliktów zbrojnych i wojen o charakterze lokalnym lub regionalnym nie brakowało i nie brakuje. Wystarczy wymienić różnego rodzaju wojny domowe (np. Kolumbia, Sudan, Syria), te toczone między którymś z wielkich mocarstw a mniejszymi państwami wspieranymi przez inne mocarstwo (np. Korea, Wietnam, Afganistan), liczne odsłony wojen między Izraelem a państwami arabskimi, krwawe spory terytorialne (np.  o Kaszmir, między Indiami a Pakistanem), czy konflikty mające w tle rozpad ZSRR (między Rosją a Gruzją i Ukrainą oraz aneksja Krymu).
R E K L A M A
banner
Nowym zjawiskiem są też wojny i konflikty na tle religijnym, szczególnie w kontekście ekstremizmu islamskiego - vide powstanie i działalność Al-Kaidy oraz ISIS/Daesh. Jednak nie muszą one prowadzić do „zderzenia cywilizacji: „To pojęcie, wprowadzone do nauki i polityki (najpierw na łamach „Foreign Affairs”, a następnie w odrębnej książce) przez Samuela Huntingtona (zm. w 2008 r.), którego przed laty miałem okazję poznać na Uniwersytecie Harvarda, nie oznacza jakiejś nieuchronności, lecz raczej było ostrzeżeniem, czy przestrogą przed podejmowaniem określonych działań. Dlatego ten wybitny teoretyk był m.in. przeciwnikiem interwencji USA w Iraku.

Dlatego pokój niezmiennie jawi się jako wartość nadrzędna. A jego zapewnienie na różnych szczeblach ściśle wiąże się np. z rozwiązywaniem tak palących problemów globalnych, jak głód, ubóstwo, różnorodne nierówności, nieposzanowanie praw mniejszości, w tym narodowych. To absolutnie wymaga bliskiej współpracy wszystkich państw (w tym głównie mocarstw światowych i regionalnych), a także najważniejszych organizacji międzynarodowych.

Na koniec jedna uwaga tylko pozornie semantyczna. Otóż słynne powiedzenie Wegecjusza - pisarza i historyka rzymskiego (z IV w. n.e.): „Si vis pacem para bellum” („Jeśli chcesz pokoju, przygotowuj się do wojny”) - powszechnie powtarzane i de facto aprobowane - moim zdaniem winno być zakwestionowane. Bowiem PRAGNIENIE POKOJU wymaga PRZYGOTOWYWANIA SIĘ DO POKOJU. I to w różnych sferach, choćby edukacji i kultury.

Tadeusz Iwiński

Komentarze [1]
~stary malkontent / 2017-09-04 16:57
.. to jest wypowiedzenie wojny... oznajmił polityk , którego nazwiska nie wypada napisać. Jak wg Pana należy odnosić sie do takich stwierdzeń. Oraz jak traktować politykow domagających się "odszkodowania" od innego sasiadującego z nami kraju. Dawno temu, na wykladach z Prawa Międzynarodowego uczono mnie, że ... to co zostało ustalone w wyniku wojny można zmienić poprzez wojne....
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
Media społecznościowe
Olsztyn24 w Google+
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pracuj.pl