Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn odnieśli dzisiaj (9.03) kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Ekipa z Kortowa jest już pewna awansu do fazy play-off. Statuetkę MVP otrzymał Moritz Karlitzek!
Siatkarzom Indykpolu AZS Olsztyn do zakończenia fazy zasadniczej pozostały już tylko trzy spotkania. Pierwsze z nich miało miejsce w dzisiejszy wieczór w hali Urania, a rywalem ekipy ze stolicy Warmii i Mazur był InPost CHKS Chełm. Drużyna prowadzona przez byłego siatkarza AZS - Krzysztofa Andrzejewskiego, wciąż walczy o utrzymanie w PlusLidze.
- Każdy mecz w tej lidze jest ciężki i w każdym pojedynku trzeba walczyć o pełną pulę. Chcemy dać z siebie 100% i zwyciężyć! - mówił przed tym spotkaniem Jakub Ciunajtis, libero Indykpolu AZS.
Trener Daniel Pliński nie dokonał żadnych zmian w wyjściowym składzie. Mecz rozpoczęli więc: Tille na rozegraniu, Karlitzek z Halabą na przyjęciu, Lipiński z Cieślikiem na środku, Szwarc na ataku i Ciunajtis jako libero. Inauguracyjną partię lepiej rozpoczęli przyjezdni. Gdy udanym atakiem popisał się Jacznik, InPost CHKS prowadził 11:9. Ekipa prowadzona przez Krzysztofa Andrzejewskiego powiększała przewagę, bowiem olsztynianie mieli wyraźne problemy ze skończeniem ataku w pierwszym uderzeniu. Trener Pliński starał się ratować sytuację, wprowadzając na boisko Hadravę oraz Kozuba. Akademikom udało się praktycznie zniwelować straty, kiedy w polu serwisowym pojawił się Karlitzek (z 15:19 na 18:19). Mimo, że olsztynianie doprowadzili do remisu (20:20), to pierwsza partia padła łupem gości 25:23.
Podrażnieni olsztynianie od początku drugiego seta ruszyli do ataku - sygnał dał Paweł Halaba, który swoimi zagrywkami szybko budował przewagę (3:0). W dalszej części seta gospodarze utrzymywali trzypunktową przewagę, a to dzięki skutecznym atakom Szwarca. Przyjezdni nie złożyli broni i cierpliwie odrabiali straty - kiedy kontrę wykorzystał Rusin, InPost CHKS prowadził 15:14. Do końca tej odsłony obie ekipy dość często zmieniały się na prowadzeniu, a set ostatecznie zakończył się wygraną akademików 25:23.
W trzeciej partii na boisku pozostał Hadrava, który w połowie drugiej partii zmienił Szwarca. Ponownie obie ekipy toczyły walkę punkt za punkt, lecz z przodu znajdowali się chełmianie (wykorzystana kontra na 12:10). Niezwykle skuteczni po obu stronach siatki byli: Karlitzek oraz Piotrowski. Gdy niemiecki przyjmujący pojawił się w polu serwisowym, jego zespół odrobił straty i wyszedł na dwa „oczka” przewagi (20:18). Emocjonująca końcówka zakończyła się zwycięstwem gospodarzy 25:23.
Dobra gra ekipy ze stolicy Warmii i Mazur miała miejsce również podczas czwartej odsłony. Gdy udanym blokiem popisał się Karlitzek, Indykpol AZS prowadził 6:3. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego, prezentowali się lepiej od swojego przeciwnika i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku - po asie Tille, prowadzili 14:10. Akademicy nie dali sobie wydrzeć przewagi, zwyciężając 25:15, a w całym spotkaniu 3:1. Statuetkę MVP otrzymał Moritz Karlitzek!
- Bardzo się cieszę z tych trzech punktów. W trudnych momentach potrafiliśmy utrzymać presję i poradzić sobie z ryzykiem, które narzucała nam drużyna z Chełma. Najważniejsze jednak było to, że utrzymaliśmy stabilność w przyjęciu i w obronie. Dzięki temu mogliśmy przetrwać trudniejsze fragmenty meczu. W czwartym secie zaczęliśmy bardzo dobrze zagrywać i to pozwoliło nam przejąć inicjatywę. Ostatecznie wygrywamy za trzy punkty i bardzo się z tego cieszymy - powiedział po meczu Jan Hadrava.
Siatkarzom Indykpolu AZS Olsztyn do zakończenia fazy zasadniczej pozostały tylko dwa spotkania - oba zostaną rozegrane na wyjeździe. Pierwsze z nich w poniedziałek, 16.03 o godz. 17:30 (rywalem Asseco Resovia Rzeszów), a drugie w niedzielę, 22.03 o godz. 14:45 z JSW Jastrzębskim Węglem. Pierwszą rundę fazy play-off zaplanowano na 27-29.03 - przeciwnik i dokładne daty będą znane po zakończeniu fazy zasadniczej.
Z D J Ę C I A