Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj Email waclawbr | 2016-05-18 20:49 | Rozmiar tekstu: A A A

Nowy sposób samorządu województwa na trudnych interesantów

Olsztyn24
Pikieta pod Urzędem Marszałkowskim w Olsztynie | Więcej zdjęć »
Tego w Olsztynie jeszcze chyba nie było. Pracownicy Urzędu Marszałkowskiego uznali dziś (18.05), że najlepszym sposobem zabezpieczenia się przed uciążliwą obecnością prowadzących legalny protest mieszkańców województwa jest zamknięcie drzwi do budynku. Na klucz. Co najmniej przez kilkadziesiąt minut do budynku Urzędu Marszałkowskiego, ale też do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i ogólnodostępnego baru działającego w budynku, nikt nie mógł wejść - także pracujący w budynku urzędnicy.

Dziś rano do Olsztyna przyjechało kilkudziesięciu pracowników elbląskich firm Łączpol i EPRT, którzy w poprzednich latach pracowali jako podwykonawcy na budowie internetowej sieci szerokopasmowej na Warmii i Mazurach, a którzy twierdzą, że za swoją pracę nie otrzymali wynagrodzenia (o tej sprawie pisaliśmy już dwukrotnie). W godzinach 10.30-18.00 goście stolicy Warmii i Mazur planowali przeprowadzić oficjalnie zgłoszoną pikietę pod Urzędem Marszałkowskim i w budynku urzędu. To kolejna pikieta pracowników tych firm, których celem jest nakłonienie zarządu województwa do wypłacenia wynagrodzenia za pracę, którego nie otrzymali od głównego wykonawcy sieci szerokopasmowej, a którym była jedna ze znajdujących się obecnie w likwidacji warszawskich spółek.

Pikietujący nie wierzą, że ich partner biznesowy ureguluje zobowiązania wobec nich, tym bardziej, że ostatecznie okazało się, iż inwestycja kosztowała o ok. 13 mln zł więcej niż wynikało to z umowy pomiędzy samorządem województwa a wykonawcą inwestycji. W zapokojenie roszczeń podwykonawców przez głównego wykonawcę nie wierzy też samorząd województwa, który wynikającej z umowy kwoty ponad 70 mln zł za realizację inwestycji nie przelał na konto warszawskiej spółki, lecz złożył do depozytu sądowego. Zapewne władze województwa uznały, że to poszkodowani podwykonawcy powinni przed sądem udowodnić swoje prawo do leżących spokojnie na sądowym rachunku bankowych pieniędzy.
R E K L A M A
banner
Ruch samorządu województwa z depozytem bankowym spowodował, że w świetle prawa inwestycja została opłacona i samorząd z umowy z wykonawcą się wywiązał. Tyle tylko, że pracownicy firm podwykonawczych nie mają z czego żyć, a samym firmom grozi bankructwo. Protestujący uważają więc, że samorząd województwa, jako inwestor, powinien wypłacić im sporne pieniądze ze środków własnych, co oznaczałoby w praktyce podwójną zapłatę za te same prace.

Sprawa jest prawnie skompikowana i zapewne wiele lat minie, zanim dobiegnie szczęśliwego końca. Początkowo samorząd województwa zaangażował się w doprowadzenie do ugody pomiędzy wykonawcą i podwykonawcami. Pierwotnie na przedstawione warunki ugody nie zgodziła się warszawska spółka. Dzisiaj natomiast redakcje otrzymały e-mailem stanowisko Urzędu Marszałkowskiego, w którym napisano m.in. „W dniu 9 maja 2016 r. podwykonawcy drogą mailową poinformowali zespół negocjacyjny Województwa Warmińsko-Mazurskiego, iż podpisanie porozumienia uznają za bezcelowe i zmuszeni są do kontynuowania akcji protestacyjnej oraz uruchomienia innych dostępnych środków mających na celu uzyskanie należnego wynagrodzenia.

Samorząd województwa odciął się więc od sprawy. Tylko dlaczego odciął się również od zdesperowanych ludzi, zamykając dostęp do gabinetów na klucz?

Do sprawy zapewne będziemy wracać, bowiem żądający zapłaty zapowiedzieli, że będą protestować do skutku. Po raz kolejny w Olsztynie pojawią się za tydzień. Czy wówczas drzwi do urzędu także zostaną zamknięte? Na wszelki wypadek lepiej na ten dzień nie planować załatwiania urzędowych spraw w budynku przy ul. Emilii Plater 1.

Z D J Ę C I A
F I L M Y
Komentarze [3]
~zz / 2016-05-19 21:47
pasożyty, przyjdziemy po was!
~normalny / 2016-05-18 23:23
Władza, która boi się własnych obywateli jest władzą skompromitowaną i sama podważa nadane im prawo do reprezentowania wspólnoty mieszkańców.
~darek / 2016-05-18 23:20
chyba trzeba urzędasów z marszałkowskiego wysłać na szkolenie z obsługi trudnego klienta :-) publiczna instytucja, która ma służyć ludziom zamknęła się na ludzi! pięknie, ku...a, pięknie
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
R E K L A M A
Filmy wideo do artykułu
image
Pikieta podwykonawców sieci szerokopasmowej pod Urzędem Marszałkowskim w Olsztynie

»

18-05-2016

Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.