Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj
waclawbr | 2017-09-28 12:28 | Rozmiar tekstu: A A A
Problemy z przebudową ul. Partyzantów

Czy historia się powtórzy?

Olsztyn24
Prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz | Więcej zdjęć »
Olsztyn nie ma szczęścia do firm budowlanych z hiszpańskimi korzeniami. Po tym, jak prezydent podziękował za współpracę firmie FCC Construccion, która nie mogła poradzić sobie ze zbudowaniem linii tramwajowych w Olsztynie, teraz czarne chmury zawisły nad współpracą z firmą Balzola, odpowiedzialną za przebudowanie ulicy Partyzantów.

Umowę pomiędzy Gminą Olsztyn a firmą Balzola Polska S.A. na przebudowę ulicy Partyzantów podpisano 14 lipca br. Zgodnie z umową wykonawca na przeprowadzenie inwestycji ma 350 dni od jej podpisania, a w praktyce termin zakończenia przebudowy to koniec 2018 roku. Po podpisaniu umowy na placu budowy nic się jednak nie działo przez półtora miesiąca. Prace ruszyły dopiero na początku września, chociaż w tym przypadku użycie terminu „ruszyły” jest mocno przesadzone. Pracowników na placu budowy pojawiało się jak na lekarstwo, a prace nie postępowały w tempie, jakiego mieszkańcy Olsztyna by sobie życzyli.

Zaniepokojenie przebiegiem przebudowy tej bardzo ważnej z komunikacyjnego punktu widzenia arterii Olsztyna wyrażają nie tylko korzystający z tej ulicy kierowcy, mieszkańcy i przedsiębiorcy, ale także władze miasta. Mówił o tym podczas wczorajszej (27.09) XL sesji Rady Miasta Olsztyna prezydent Piotr Grzymowicz, relacjonując m.in. wtorkowe spotkanie z dyrektorem generalnym i kadrą inżynierską firmy Balzola.
R E K L A M A
banner
- Tłumaczenia tych panów i tej firmy są żenujące - stwierdził prezydent. - Bo oni nie spodziewali się, że będzie taki boom inwestycyjny, bo oni nie wiedzieli, że nagle może się okazać, że jest kłopot z pozyskaniem materiałów budowlanych, bo oni nie wiedzieli, że podwykonawców na rynku nie ma. I w związku z tym znaleźli się w trudnej sytuacji.

Prezydent przypomniał, że firma Balzola już 9 maja, kiedy to otwarto koperty z ofertami złożonymi w postępowaniu przetargowym wiedziała, że złożyła najkorzystniejszą ofertę (o wartości 22 mln) i zostanie wykonawcą kontraktu. Od tego czasu powinna przygotowywać się do rozpoczęcia inwestycji, m.in. kompletując podwykonawców i zabezpieczając materiały budowlane. Tak się jednak nie stało. Po podpisaniu umowy okazało się, że firma nie jest przygotowana do szybkiego rozpoczęcia inwestycji, bo brakuje ludzi do pracy i materiałów.

Efektem spotkania z dyrektorem generalnym firmy Bazola było wyznaczenie firmie terminu na przedstawienie miastu nowego harmonogramu realizacji inwestycji.

- Do piątku mają czas, żeby przedstawić realny harmonogram poparty odpowiednimi umowami z podwykonawcami - poinformował prezydent Grzymowicz. - Po ocenie przez inżyniera kontraktu i nasze służby, będziemy mogli stwierdzić, czy harmonogram jest realny. Jeżeli wszystko będzie wskazywać, że nie jest realny, to będziemy mieli kolejny raz do czynienia z wykonawcą, który nie jest w stanie zrealizować inwestycji. Wtedy, być może, trzeba będzie podjąć działania celem odstąpienia od umowy i wybrania nowego partnera.

Podczas wtorkowego spotkania przedstawiciele wykonawcy zapewnili jednak, że poradzą sobie z problemami i zrealizują inwestycję, której przeprowadzenia się podjęli.
Z D J Ę C I A
P L I K   M P 3
Komentarze [3]
~ola / 2017-09-28 21:33
Liczyli na podwykonawców ,którym nie zapłacą,chyba na takiej budowie jeśli jest już podwkonawca to tyko mianowany jak mu hiszpan nie zapłaci to zapłaci mu miasto,naiwni już się skończli
~ / 2017-09-28 19:05
Ktoś za to odpowie, czy jak zwykle...sorry taki mamy klimat?
~Tomek / 2017-09-28 13:02
Historia lubi się powtarzać... Ale mądrzy ludzie uczą się na błędach... I co ???
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
Media społecznościowe
Olsztyn24 w Google+
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pracuj.pl