Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Olsztyna i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
13:24 07 lutego 2026 Imieniny: Ryszarda, Eugenii
YouTube
Facebook

szukaj

Newsroom24 Sport, rekreacja
inf. pras. | 2026-02-07 11:31 | Rozmiar tekstu: A A A

Olsztyńscy siatkarze wyjeżdżają do Gorzowa Wielkopolskiego

Olsztyn24
 

Siatkarzy Indykpolu AZS Olsztyn w niedzielę (8.02) czeka długi wyjazd do Gorzowa Wielkopolskiego. Początek meczu z Cuprum Stilon o godz. 18:00. – Ekipa z Gorzowa u siebie gra trochę lepiej niż na wyjazdach. Ostatnio są też na fali, więc spodziewamy się naprawdę zaciętego meczu - mówi Seweryn Lipiński, środkowy akademików z Kortowa.

Siatkarzom Indykpolu AZS Olsztyn w minioną niedzielę udało się odnieść dwunaste zwycięstwo w tym sezonie. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego, po prawie trzygodzinnym starciu, pokonali przed własną publicznością Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowa 3:2. Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji, a szala zwycięstwa mogła przechylić się na stronę każdej z drużyn. Ostatecznie to akademicy z Kortowa zachowali więcej zimnej krwi w końcówce, dopisując dwa punkty do swojego konta w ligowej tabeli. Olsztynianie z dorobkiem 33 „oczek”, pozostali na 5. miejscu w tabeli PlusLigi.

Szansą na kolejne zwycięstwo będzie niedzielne, wyjazdowe starcie z Cuprum Stilon Gorzów (godz. 18:00). Ekipa prowadzona przez Huberta Henno zdobyła do tej pory 18 punktów i w tabeli zajmuje 12. miejsce, mając sześć „oczek” przewagi nad miejscem spadkowym. Gorzowianie odnieśli w tym sezonie tylko pięć zwycięstw, pokonując Barkom Każany Lwów (dwa razy), Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowa czy InPost CHKS Chełm. W ostatniej kolejce, ekipa Cuprum Stilon pokonała bez straty seta Ślepsk Malow Suwałki.

Najwięcej punktów w ekipie Cuprum Stilon zdobyli: atakujący Eduardo Chizoba (313 pkt) i przyjmujący Mathis Henno (312 pkt). Podstawowymi zawodnikami są także: Kamil Kwasowski, Marcin Kania, Patryk Niemiec, Thiago Pontes Veloso czy Szymon Gregorowicz. W pierwszym meczu, który został rozegrany pod koniec listopada, lepsi byli akademicy z Kortowa, którzy zwyciężyli bez straty seta. Czy historia powtórzy się także w niedzielę?
R E K L A M A
Seweryn, ostatni mecz wygrywamy po pięciosetowym boju. Czy według Ciebie, było to najbardziej emocjonujące spotkanie, jakie rozegraliśmy w tym sezonie?

Seweryn Lipiński: - To naprawdę był bardzo emocjonujący mecz. Czy najbardziej? Jest spora szansa. Pamiętam także, że sporo działo się w meczu z Zawierciem i tam piąty set również był emocjonującym. Ogólnie całe spotkanie stało na wysokim poziomie. Ale myślę, że w meczu z Częstochową te kontrowersje i cała otoczka chyba przeważyły, jeśli chodzi o skalę emocji.

Jaka lekcja płynie dla was z tego spotkania? Zawsze mówi się o plusach i minusach - co możemy z niego wyciągnąć?

- Myślę, że już dawno wyciągnęliśmy wniosek, że u siebie jesteśmy bardzo mocni. Razem z naszym Klubem Kibica i całą halą Urania, jesteśmy tutaj bardziej napędzeni, a to daje nam ogromną siłę. Ten mecz pokazał też, że nawet mimo zaciętego czwartego seta nie można zwieszać głów. Trzeba zakasać rękawy i walczyć w tie-breaku. To jest w ogóle nasza domena: my się nie poddajemy. Walczymy o każdą piłkę - nieważne, czy jest przy bandzie, czy leci w trybuny. Zawsze próbujemy ją jeszcze dotknąć, żeby nie spadła czysto na parkiet.

Mamy teraz jeden dzień więcej na przygotowania. To będzie bardziej praca indywidualna, czy już typowo gra szóstkami?

- Zdążyliśmy potrenować kilka aspektów technicznych: poruszanie w bloku, pracę po obronie, wystawialiśmy też trudne piłki. Dotknęliśmy wszystkiego po trochu. Trenujemy tak jak zawsze, czyli kompleksowo.

W niedzielę czeka nas wyjazdowe starcie w Gorzowie. Czujesz, że to będzie zupełnie inne spotkanie niż w pierwszej rundzie w Uranii?

- Możliwe, bowiem ekipa z Gorzowa u siebie gra trochę lepiej niż na wyjazdach. Ostatnio są też na fali, więc spodziewamy się naprawdę zaciętego meczu.

Jest w tym coś, że ostatnio troszkę „gorzej” gra nam się z zespołami z dołu tabeli niż z tymi z góry? Mam na myśli przebieg naszych ostatnich spotkań z ekipa z Lwowa, Suwałk czy Częstochowy...

- Często jest tak, że zespoły z dołu tabeli, grając z ekipami z góry, ryzykują więcej. Podejmują odważniejsze decyzje i bardzo często im się to opłaca. Są też mocno naładowani emocjonalnie, bo chcą pokazać, że nie są skazani na porażkę. Mają dodatkową motywację, żeby udowodnić, że ich miejsce w tabeli nie odzwierciedla ich dyspozycji i potrafią rywalizować z każdym. Wszyscy chcą pokazać swoją wartość, szczególnie przeciwko wyżej notowanemu rywalowi.

Początek niedzielnego starcia w Arenie Gorzów o godz. 18:00. Transmisja w Polsacie Sport 1, Radio UWM FM i Radio Olsztyn.

REKLAMA W OLSZTYN24ico
Telemagazyn Pogodynka
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Najnowsze galerie
Copyright by Wydawnictwo Foto Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.