Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Olsztyna i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
14:35 07 kwietnia 2026 Imieniny: Donata, Jana
YouTube
Facebook

szukaj

Newsroom24 Sport, rekreacja
Marcin Zarębski | 2026-04-07 12:36 | Rozmiar tekstu: A A A

Zbigniew Staniszewski po raz pierwszy zwyciężył rundę FIA CEZ rallycross w Mariapocs

Olsztyn24
(fot. Petr Sulcik)

Doskonale rozpoczął nowy sezon rallycrossu Zbigniew Staniszewski. Olsztyński kierowca po raz pierwszy w karierze wygrał zawody na węgierskim torze Rabocsiring w Mariapocs.

W finale klasy supercars Staniszewski, który używał Forda Fiesty, był lepszy od Węgra Krisztiana Pala w Skodzie Fabii RX oraz Czecha Alesa Fucika w Volkswagenie Polo. W finale Staniszewski wykręcił również najszybsze okrążenie weekendu tj. 37,1 sekundy. Obrońca tytułu mistrza Europy strefy centralnej automatycznie stał się pierwszym liderem tegorocznego cyklu. Za dwa tygodnie kierowcy spotkają się w Austrii na torze w Melk.

- Startujemy na tym torze już szósty rok - mówi Zbigniew Staniszewski. - Często startowało w tych zawodach po 12 supercarów i w tym roku szczęście udziału w tak trudnych zawodach też nas nie ominęło:) Mógłbym porównać ten start jako wejście do jaskini lwa. Węgrzy są nieobliczalni, szybcy i znają tor, jak własną kieszeń. Przyjechanie do nich na tor daje pewien dyskomfort. Tym bardziej cieszy pierwsza nasza wygrana na tym torze. Już dwukrotnie byliśmy tutaj na drugim miejscu, ale wygrana przyszła po raz pierwszy. Zawody odbywały się w zmiennej scenerii. Starty wygrywaliśmy na zmianę, często ja, ale też Czech Fucik i najgroźniejszy z Węgrów Antal. Koniec końców wygraliśmy wszystkie kwalifikacje i całe zawody. Na pewno pomógł nam przyjazd dwa dni wcześniej i przedstartowe testy. Przeszły one bez problemów, auto nie miało żadnych przygód i awarii. To oznacza, że serwis bardzo dobrze przygotował auto do sezonu. Bardzo się z tego cieszę, wszystko to dobrze wróży na ten rok. Teraz szykujemy się do drugiej eliminacji CEZu w Austrii na torze w Melk. Łatwo nie będzie, podobnie jak na Węgrzech. Jestem dobrej wiary, ponieważ czuję się szybki, a samochód jest doskonale przygotowany. Wszystko idzie dobrze. Wystarczy dużo ciężkiej pracy, odrobinę szczęścia i teoretycznie powinniśmy wrócić z sukcesem podobnym jak z Węgier.

Finał FIA CEZ Rabocsiring 4-5.04.2026 Supercars
R E K L A M A
1. Zbigniew Staniszewski, Ford Fiesta - 3:53,129
2. Krisztian Pal, Skoda Fabia - 4:01,856
3. Ales Fucik, Volkswagen Polo - 4:09,084
4. Laszlo Voros, Mitsubishi Colt - 4:23,805
5. Istvan Antal, Audi A1 - 4:26,084

REKLAMA W OLSZTYN24ico
Telemagazyn Pogodynka
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Najnowsze galerie
Copyright by Wydawnictwo Foto Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.