Olsztyn24 - Gazeta On-Line
Portal Informacyjny Miasta Olsztyn i Powiatu Olsztyńskiego

Olsztyn24
R E K L A M A
W E R S J A   M O B I L N A   O L S Z T Y N 2 4    P O L E C A M Y
Strona Olsztyn24 na urządzenia mobilne z ekranem dotykowym Projektowanie stron internetowych, tworzenie stron, agencja interaktywna NETTOM.com
R E K L A M A
Wydrukuj
SPKIS | 2017-09-27 12:22 | Rozmiar tekstu: A A A
Urodziny Ewy Letki

Prowadzi mnie światło

Olsztyn24
Ewa Letki | Więcej zdjęć »
„Światło w Ciemności” na swoje 40. urodziny przygotowała Ewa Letki, artterapeutka, projektant graficzny, scenograf, ilustratorka. Dwanaście obrazów wykonanych w technice collage składających się na urodzinową ekspozycję prac artystki znajdzie od 3 października we wnętrzach Klubu U Artystów w Olsztynie. Wernisaż w najbliższy wtorek o godz. 18.00. Na wydarzenie zaprasza Jubilatka oraz Stowarzyszenie „Starówka Razem” i inicjator wydarzenia - Stowarzyszenie Pro Kultura i Sztuka.  

Ewa Letki urodziła się w Olsztynie. Uczęszczała do Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Olsztynie, które ukończyła w 1996 r. Studiowała edukację artystyczną w zakresie sztuk plastycznych na Wydziale Pedagogiki i Wychowania Artystycznego na olsztyńskim uniwersytecie. Dyplom obroniła w 2003 r. Na swoim blogu prezentuje siebie jako osobę twórczą, kolorową, pomysłową, która pozna wszystko, co ją zaciekawi, ale też wzruszy i dotnie.

W zwierzeniach zaś można usłyszeć od niej o tym, jak czerpie inspiracje twórcze. „Pamiętam moje pierwsze dzieła, były to laleczki robione na szydełku. Kiedy byłam w wieku małej dziewczynki właśnie one były źródłem mojej twórczości. To pierwsze projekty, które realizowałam i tworzyłam według własnego wzoru.” Następnym krokiem w rozwoju artystycznego powołania było Liceum Plastyczne. To dla Ewy Letki okres poznawania koloru. „Tam powstały moje pierwsze kreacje, moje pierwsze stroje, sukienki wydziergane  na szydełku. Wspomnę też z uśmiechem, że dla mojej mamy  był to okres bardzo trudny”. Idąc  ubrana przez miasto w zaprojektowanych przez siebie strojach, wprawiała rodziców w zakłopotanie, gdy musieli iść razem. Przyznaje się, że mogła wtedy wyglądać jak lump, ale według własnej oceny, była najbardziej fantastycznie ubraną dziewczyną.
R E K L A M A
banner
Wychowała się w katolickim domu i - jak wyznaje – długo nie mogła zrozumieć, dlaczego ludzie nie zachowują się tak, jak ona. Świat, który widziała, nie podobał  się jej. „Zawsze byłam osobą radosną, miałam wewnętrzne przeświadczenie, że dostałam ogromny dar od Boga. Spokój, siłę, światło, wewnętrzny pokój serca. Z perspektywy czasu wiem, że wynikało to z  bycia wierną sobie. Słuchałam swego głosu, swoich pragnień i wartości. Byłam wewnętrznie bardzo silna. Nie miałam problemu przebywania w środowiskach, gdzie piło się alkohol, czy paliło  marihuanę. Nie bałam się odrzucenia. Mówiłam „nie” w danych grupach, jak była taka konieczność.

Książką, która wywarła istotny wpływ na jej życie, jest opowieść o ludziach z marginesu pt. „Mistycy i Narkomani”. Była tam wzmianka o hipisach i zlotach, na których spotykali się  ludzie, modląc się i grając na bębnach. Zamarzyło  się jej kiedyś, aby do nich dotrzeć. Dotarła, a w zasadzie to oni dotarli do jej miasta i teraz od prawie 20 lat chodzi z nimi na pielgrzymki hipisowskie. Ewa Letki nauczyła się miłości i pokory, tolerancji i akceptacji. Pielgrzymki to jedno z pierwszych miejsc, gdzie nauczyła się patrzeć na rzeczywistość z innego punktu widzenia.

Od kilkunastu lat organizuje swoje wystawy, dzieląc się radością swojego życia i swoim spojrzeniem na otoczenie. Największą nagrodą dla niej podczas wernisażu jest to, gdy widzi, jak ludzie wychodzą ze spotkania uśmiechnięci. Do organizowanych wystaw stara się zawsze dołączyć elementy happeningu, muzykę, koncerty przyjaciół, elementy teatralne. Dla niej to okazja do przełamania tradycyjnej formy wystawy. Podczas wernisażu 3 października w Klubie U Artystów na Starym mieście w Olsztynie usłyszymy koncert w wykonaniu Agnieszki Symołon (wokal) i Sławka Przytułę (gitara).

Organizatorzy urodzinowego spotkania mają nadzieję, że z wernisażu prac Ewy Letki, którą prowadzi wewnętrzne światło, wyjdziemy uśmiechnięci, bo to dla takich osób jak ona największy prezent.

Z D J Ę C I A
Komentarze [0]
Nikt nie skomentował jeszcze tego artykułu...
Będziesz pierwszy?
Dodaj komentarz
Komentarze w Olsztyn24 pojawiają się po akceptacji moderatora.
Autor komentarza
Na podstawie Ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny [Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ze zmianami] - ochronie dóbr osobistych służą również pojęcia zniesławienia i zniewagi, które to działania są przestępstwami i popełnienie ich pociąga odpowiedzialność karną. Karane są one karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, w zależności od charakteru przestępstwa. Redakcja Olsztyn24 nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych komentarzy.
Media społecznościowe
Olsztyn24 w Google+
R E K L A M A
Podobne artykuły
Najnowsze artykuły
Polecane wideo
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
Najnowsze galerie
RSS| O Gazecie| Nasze loga| Regulamin Olsztyn24| Kontakt| Reklama| Copyright by Olsztyn 24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Pracuj.pl